Jeremy Sochań zostanie zawodnikiem Portland
Zza oceanu dopływają wieści, dotyczące jedynego reprezentanta Polski w najlepszej lidze świata. Wygląda na to, że po czterech sezonach w NBA Jeremy Sochan pozostanie w Ameryce na kolejną kampanię. Dotychczas był częścią dwóch organizacji – San Antonio Spurs oraz New York Knicks. W pierwszej z nich spędził 3,5 roku. To właśnie w Teksasie miał póki co najlepszy okres w karierze, grając na średniej 11.6 punktu, 6.4 zbiórek oraz 3.4 asysty.
W połowie minionego sezonu przeszedł do ekipy z Nowego Jorku, aczkolwiek na boisku pojawiał się sporadycznie. Choć wskaźniki Polaka spadły, koszykarz dorobił czegoś, czego żaden nasz zawodnik nigdy nie osiągnął. Ekipa New York Knicks wygrała poprzednie rozgrywki, a Jeremy Sochań został pierwszym Polakiem z pierścieniem na dłoni.
Po pożegnaniu się z mistrzami NBA losy biało-czerwonego były niepewne. I za sprawą dziennikarza ESPN zagadka została już rozwiązana. Shams Charania donosi, iż 23-latek znalazł nowego pracodawcę. Reprezentant Polski ma podpisać kontrakt z Portland Trail Blazers. Jak informuje agent naszego zawodnika Deirunas Visockas, Polak ma związać się z nowym klubem roczną umową.








