Kompromitacja przed własną publicznością. Chorwacja 0. Anglia 7

Awatar Dawid Kwiatkowski

Takiego wieczoru Chorwacja nie będzie chciała długo pamiętać. W ramach meczu 3. kolejki Ligi Narodów piłkarze Slavena Bilicia zostali zdominowani przez Anglików. Przyjezdni wygrali aż 7:0.

Chorwacja zdeklasowana przez Anglików

Na potrzeby Ligi Narodów Rijeka została festiwalem futbolu. Jednakże gospodarze zostali stroną zdominowaną przez swoich rywali. „Synowie Albionu” rozbili Chorwację aż 7:0. Spotkanie od początku do końca było pod kontrolą gości, a gospodarze nie byli w stanie znaleźć odpowiedzi na świetnie dysponowaną ofensywę rywali.

Anglicy od pierwszych minut grali bardzo agresywnie i szybko objęli prowadzenie. Już w 8. minucie na listę strzelców wpisał się Harry Kane, który wykorzystał podanie Jude’a Bellinghama. Napastnik Bayernu Monachium po raz drugi wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie. W 53′ minucie efektem współpracy między napastnikiem i Eliotem Andersonem było podwyższenie prowadzenie na 5:0.

Chorwacja szukała sposobów na odratowanie sytuacji. Jednakże w całym spotkaniu oddali zaledwie cenny strzał, który nie dał honorowej bramki. Zanim Kane ponownie zapisał się na liście strzelców bramki zdobywali odpowiednio: Jude Bellingham, Anthony Gordon oraz Bukayo Saka.

Ten ostatni podobnie jak kapitan Anglików zakończył spotkanie z dubletem na koncie. Zawodnik Arsenalu zgrał się z Kane’m i wykończył prostopadłe podanie w polu karnym. Kropkę nad i postawił Morgan Rogers, który zamienił sytuację sam na sam na bramkę.

W tabeli Ligi Narodów Anglia umocniła się na drugim miejscu. Liderem grupy 3 dywizji A jest Hiszpania, która ma komplet zwycięstw na koncie. Chorwacja plasuje się na 3. miejscu z trzema punktami, zaś Czechy są ostatnie.

_______________
Chorwacja 0:7 Anglia | 8′, 53′ Harry Kane; 21′ Jude Bellingham; 39′ Anthony Gordon; 45′, 68′ Bukayo Saka; 87′ Morgan Rogers