New York Knicks zwycięzcami NBA
Od założenia klubu w 1946 roku to trzecie tego typu wydarzenia w historii drużyny z Nowego Jorku. Przy okazji poprzednich dwóch finałów NBA New York Knicks pokonywali Los Angeles Lakers. W 1970 r. wygrali finałową serię 4:3, a trzy lata później przegrali tylko jedno spotkania. Dziś po 53 latach historia zyskała kolejny rozdział, a przy tym poznaliśmy pierwszego Polaka, który zdobył tytuł mistrza NBA.
Choć Jeremy Sochań nie należał do osób, które najbardziej przyczyniły się do rezultatu, odkąd przeszedł do nowej drużyny był obecny szeregach drużyny. Decydujące spotkanie przyniosło ogromne emocje tak jak w przypadku poprzednich konfrontacji. Od pierwszych minut Spurs narzucili rywalom swoje warunki gry, kończąc kwartę wynkiem +10. Mimo ambitnej postawy rywale zdołali część strat odrobić przed przerwą. Wprawdzie gospodarzom udało się ponownie odskoczyć na dwucyfrową różnicę, ostatnie 12 minut wyłoniło tegorocznego mistrza.
Nawet wsparcie publiczności nie pomogło San Antonio, aby przedłużyć serię do szóstej i potencjalnie siódmej gry. Dziś niemalże do nie zatrzymania był Jalen Brunson. Amerykanin zagrał najlepszy mecz w całej serii, zdobywając 45 punktów. To więcej niż liderzy przeciwnej drużyny łącznie. To idealnie połowa całego dorobku punktowego San Antonio Spurs. Nasz zawodnik podobnie jak to bywało w poprzednich spotkaniach odegrał epizodyczną rolę. Sochań wszedł na boisko na dziewięć sekund. Pełen box score dostępny na oficjalnej stronie NBA.
______________________________
San Antonio Spurs 90:94 New York Knicks | 23:13; 19:24; 30:28; 18:29








