Polka dalej piszę historię! Chwalińska w ćwierćfinale Roland Garros!

Awatar Dawid Kwiatkowski

Przed rozpoczęciem turnieju scenariusz wydawał się abstrakcją, ale wydarzenie na paryskich kortach są rzeczywistością. Maja Chwalińska już osiągnęła życiowy sukces, ale się nie zatrzymuje. Polka awansowała do ćwierćfinału, pokonując Diane Parry. 24-latka 6:3; 6:2.

Maja Chwalińska w najlepszej ósemce Roland Garros

Nierozstawione zawodniczki przejęły kort Philippe’a-Chartier na potrzeby meczu 1/8 finału Roland Garros. Zarówno Maja Chwalińska jak i Diane Parry nigdy nie znalazły się na tym etapie imprezy wielkoszlemowej. Pomimo tego, że reprezentantka Polski ma o trzy mecze w nogach więcej, wyszła zwycięsko.

Początek spotkania okazał się najbardziej zbliżonym momentem na przekroju całego widowiska. Pierwsza okazja pojawiła się przy stanie 3:2, lecz Francuzce udało się utrzymać kontakt i wyrównać. Styl gry biało-czerwonej dał się rywalce mocno we znaki. W siódmym gemie Polka ponownie wypracowała szansę na przejęcie inicjatywy, lecz forehand po crossie trafiony idealny w linie to uniemożliwił. Kwalifikantka ostatecznie wyszła na prowadzenie 5:3, gdy podirytowana Parry wyrzuciła uderzenie zza linię.

W identyczny sposób reprezentantka Polski wymusiła na rywalce zwycięstwo w kolejnym gemie. Jednakże konsekwencją wyrzuconego returny był przegrany set. Do pewnego momentu tak jak w poprzedniej odsłonie Francuzka grała na zbliżonym poziomie co Chwalińska. Polka przeszła ważny test w czwartym gemie, gdzie czterokrotnie był stan równowagi. Dzięki wymuszonym błędom Parry, biało-czerwona obroniła swoje podanie.

Kładzenie nacisku na oponentkę stanowi nieodzowny element gry tenisistki z Dąbrowy Górniczej. Jednak kolejne przełamanie wywalczone było udanym zagraniem z własnej strony. Choć wydawało się, że Francuzka radzi sobie coraz lepiej na korcie, Chwalińska odpowiedziała minięciem, które dało prowadzenie 3:2. Pozostała część spotkania to jedynie konsekwencja w działaniach. Przez kolejne gemy rywalka potrafiła zdobyć zaledwie punkt.

Reprezentantka Polski po historycznym awansie do ćwierćfinału zmierzy się po raz pierwszy w karierze z Anną Kalinksają. Tenisistka z Rosji w czwartej rundzie pokonała w trzech setach Anastaziję Potapovą.

________________________
Maja Chwalińska 2:0 Diane Parry | 6:3; 6:2

Obserwuj portal w mediach społecznościowych