Hiszpania pokonuje Francję
Finał międzynarodowej imprezy ponownie bez ekipy Trójkolorowych! Cztery lata temu reprezentacja Francji zagrała o tytuł mistrzów świata przeciwko Argentyńczykom i przegrała po rzutach karnych. Za sprawą wtorkowego pojedynku w lipcu 2026 r. połowa składu finałowego jest znana. I w najważniejszej obsadzie zabraknie Francuzów. Choć Hiszpania nie rozpoczęła mundialu od sukcesu, dziś zrobiła ogromny krok, aby zdobyć najważniejsze osiągnięcie tego turnieju.
W ramach meczu półfinałowego podopieczni Luisa de la Fuente pokonali Francuzów 2:0. Na przestrzeni turnieju Hiszpanie nie pokazywali się ze skrajnie ofensywnej strony. Stawiali na solidną defensywę i atak we właściwych momentach. Tutaj nadarzające się okoliczności również udało się wykorzystać.
Najważniejszych momentów były trzy. Pierwszy z nich miał miejsce za sprawą Lucasa Digne. Obrońca na co dzień, grający dla drużyny Aston Villi kopnął w polu karnym Lamine Yamala. Gdy Hiszpan wyszedł w powietrze, Francuz uderzył rywala w prawe udo. To przyczyniło się do przyznanej jedenastki, którą pewnie wykorzystał Mikel Oyarzabal. Dla napastnika jest to piąta bramka na tegorocznym mundialu.
Hiszpania wykorzystała kolejny błąd defensywy w drugiej połowie. Przy konstruowaniu akcji futbolówkę zgrano do środka. Po podaniu Pedro Porro niezwłocznie pobiegł w kierunku pola karnego. Los chciał, iż pojawiła się wolna przestrzeń, w którą wskoczył obrońca. Ten, będąc w sytuacji sam na sam nie dał bramkarzowi szans na obronę. W niedzielnym finale Hiszpanie zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Argentyna-Anglia, który zostanie rozegrany jutro. Francuzi dzień wcześniej zmierzą się w meczu o brąz z przegranym ze wspomnianego zestawienia.
________________
Francja 0:2 Hiszpania | Mikel Oyarzabal 22′; 58′ Pedro Porro








