Jednak nie Hamburg. Powrót Chwalińskiej oddalony

Awatar Dawid Kwiatkowski

Na grającą reprezentantkę Polski będzie trzeba jeszcze trochę poczekać. Klub BKT Advantage poinformował, że w Hamburgu nie będzie Mai Chwalińskiej. Kiedy powrót biało-czerwonej?

W Hamburgu zabraknie Mai Chwalińskiej

Problemy zdrowotne biało-czerwonej rozpoczęły się od meczu pierwszej rundy Wimbledonu. Przy piłce meczowej Maja Chwalińska poślizgnęła się, raniąc przy tym staw skokowy. Polce nie udało się zamknąć spotkania, czego efektem był awans Mananchayi Sawangkaew do drugiej rundy zmagań.

Przypuszczano, że powrót Mai Chwalińskiej będzie miał jeszcze przed Toronto. Choć wcześniej pisaliśmy o wycofaniu się z turnieju naszej reprezentantki, sztab zakładał szansę szybszego powrotu niż tysięcznik. Pomimo postępów w leczeniu urazu, biało-czerwonej jednak zabraknie w Hamburgu. Reprezentantka Polski nie weźmie udziału w turnieju WTA 250, aby w pełni wyeliminować towarzyszący ból. Informację przekazał klub BKT Advantage.

 

„Drodzy kibice! Maja niestety nie wystąpi w tegorocznym turnieju WTA 250 MSC Hamburg Ladies Open.Mimo wyraźnej poprawy stanu zdrowia i postępów w rehabilitacji kostki, po konsultacjach z zespołem medycznym podjęta została decyzja o kontynuowaniu leczenia i wstrzymaniu powrotu do rywalizacji. Obecnie najważniejszym celem pozostaje pełne wyleczenie urazu oraz bezpieczny powrót do gry na najwyższym poziomie.” komunikat klubu BKT Advantage

Powrót finalistki Roland Garros wydaje się bardzo prawdopodobny na początek sierpnia. Wówczas w Kanadzie rozpocznie się kolejny turniej WTA 1000. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, biało-czerwona przystąpi do zmagań jako rozstawiona z nr. 21. Dla Polki oznaczałoby to grę od drugiej rundy turnieju.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych