Aarhus nie utrzymało wyniku z Sabah Baku
Los bywa przewrotny, czego dowodem stał się dzisiaj mistrz Danii. W drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów ekipa Aarhus wyraźnie poległa w starciu z Lechem Poznań. Duńczycy jednak nie poddali się i w rewanżu dopięli swego. Po serii jedenastek wyeliminowali Kolejorza z rozgrywek.
Po przeprawie z Lechem następnym rywalem została ekipa Sabah Baku, w której gra Tymoteusz Puchacz. Tę przeprawę lepiej rozpoczęli mistrzowie Danii, pokonując rywali przed własną publicznością 2:1. Mistrzowie Azerbejdżanu nie pozostawili suchej nitki na przeciwnikach w rewanżu. Podopieczni Valdasa Dambrauskasa pokonali Aarhus 4:0.
Co ciekawe, w pierwszej połowie gospodarze nie zdołali wyprowadzić żadnej skutecznej akcji, która zbliżyłaby ich do walki o awans. Worek z golami ekipa z polskimi akcentami otworzyła w drugiej połowie. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Veljko Simic. Niecałe dziesięć minut później wynik podwyższył Steve Solvet. Zaś w przeciągu ostatniego kwadransa przed doliczonym czasem bramkarza Aarhus pokonywali Joy-Lance Mickels i Xander Severina.
Tymoteusz Puchacz rozegrał całe 90 minut w podstawowej jedenastce. Po wyeliminowaniu Aarhus Sabah Baku wypracowało sobie szansę na bezpośrednią walkę o najważniejsze pucharowe rozgrywki. Ich rywalem w IV rundzie eliminacji będzie zwycięzca dwumeczu Crvena Zvezda-H.Beer Sheva. W pierwszym meczu triumfował zespół z Izraela różnicą jednej bramki (1:0)
_________________
Sabah Baku 4:0 Aarhus | 59′ Veljko Simic; 67′ Steve Solvet; 74′ Joy-Lance Mickels; 89′ Xander Severina








