Carlos Alcaraz ma zagrać w Cincinnati
Pod nieobecność byłe lidera rankingu ATP rozgrywki męskiego tenisa stały się bardziej otwarte, lecz straciły na widowiskowości. Co by nie mówić absencję najlepiej wykorzystał Alexander Zverev. Niemiec pod nieobecność Hiszpana wygrał premierowy tytuł wielkoszlemowy (Roland Garros) oraz dotarł do finału Wimbledonu. Ponadto za sprawą dłuższej pauzy Carlos Alcaraz spadł na trzecią pozycję w notowaniach właśnie na korzyść Niemca.
Carlitos pauzuje kilka miesięcy za sprawą urazu odniesionego w Barcelonie. W meczu pierwszej rundy pokonał w dwóch setach reprezentanta Finlandii Otto Virtanena. Do pojedynku z Tomasem Machacem już nie wyszedł, oddając go walkowerem. Od turnieju ATP 500 na mączce minęło już ponad trzy miesiące. Zgodnie z informacjami zagranicznych mediów powrót tenisisty jest już na horyzoncie. Carlos Alcaraz ma wziąć udział w jednym z turniejów podprowadzających pod ostatni wielki szlem tego roku – turniej ATP 1000 w Cincinnati.
Praca nad odbudowaniem nadgarstka przebiega pomyślnie, a dowodem na powrót do gry jest obecność tenisisty na liście startowej. Gdyby Reprezentant Hiszpanii pojawił się turnieju już musiałby się zmierzyć z presją obrońcy tytułu. A to z tego względu, iż w finale przed rokiem pokonał Jannika Sinnera. Mecz potrwał zaledwie pięć gemów, bowiem Włoch skreczował. Zmagania w Cincinnati rozpoczną się 13. sierpnia i potrwają 10 dni.








