Yan Diomande przenosi się do Realu Madryt
Okienko transferowe Królewskich wygląda naprawdę spektakularnie. Drużyna Jose Mourinho pozyskała w tym okresie: Denzela Dumphriesa, Ibrahima Konate, Bernardo Silvę czy Marca Cucurelle. Na tym lista się nie kończy. Real Madryt oficjalnie ogłosił pozyskanie Yana Diomande z RB Lipsk. 19-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej podpisał z hiszpańskim klubem siedmioletni kontrakt, który będzie obowiązywał do 2033 roku. Media zagraniczne twierdzą, że piłkarz przeszedł do Królewskich za 125 milionów euro. Tym samym Iworyjczyk został najdroższym transferem w historii „Królewskich”.
Żeby usłyszał o nim piłkarski świat wystarczył znakomity sezon w RB Lipsk. Napastnik wystąpił w 33 meczach ligowych, trafiając do bramki 12-krotnie. Do tego dołożył osiem asyst. Ponadto w Pucharze Niemiec w trzech spotkaniach Yan Diomande zdobył gola i asystę. Wcześniej reprezentował barwy hiszpańskiego Leganes. Wówczas zawodnik również pokazał się z dobrej strony. W dziesięciu meczach zgromadził dwa gole i asystę.
Transfer Iworyjczyka to jeden z najgłośniejszych ruchów letniego okna transferowego. Kibice Realu Madryt wiążą z nim ogromne nadzieje, oczekując, że będzie odgrywał ważną rolę w walce o trofea zarówno w La Lidze, jak i w Lidze Mistrzów. Po wicemistrzostwie i rozczarowującym występie w Lidze Mistrzów, „Królewscy” liczą, że Yan Diomande będzie jokerem w talii Jose Mourinho. Zarząd widzi w nim jako nie tylko kluczowe wzmocnienie ofensywy. A również inwestycję na wiele lat.








