Kiedy Hurkacz zagra? Polaka czeka mecz z niespodzianym graczem

Awatar Dawid Kwiatkowski

Miało być starcie z czołowym Rosjaninem, a będzie pojedynek ze sąsiadującym Holendrem. Hubert Hurkacz poznał przeciwnika w mecz trzeciej rundy turnieju ATP 1000 w Montrealu. Choć doszło do korzystnej niespodzianki, bilans nie sprzyja Wrocławianinowi.

Hubert Hurkacz w walce o czwartą rundę

Ostatnie tygodnie prezentują się zdecydowanie lepiej niżeli od tego, co Wrocławianin prezentował na początku sezonu. Hubert Hurkacz prezentuje wyższy poziom sportowy, decyduje się na odważniejsze rozwiązania. I przede wszystkim zaczął wygrywać spotkania.

W trwającym turnieju rangi ATP 1000 w Montrealu wygrał już dwa. Udział w tysięczniku rozpoczął od zwycięstwa w trzech setach z Marcusem Gironem. Po awansie do drugiej rundy Polak miał pewność, że trafi na zawodnika rozstawionego. Reprezentant Polski wczoraj poszedł za ciosem i wyeliminował, grającego z nr. 25 Alejandro Tabilo.

Hubert Hurkacz zrobił kolejny krok w kierunku powrotu do czołowej pięćdziesiątki ATP. Jeszcze większy progres zrobi w przypadku kolejnego triumfu. Przewidywano, że rywalem biało-czerwonego w meczu o IV rundę będzie Daniił Miedwiediew. Konfrontacja z pewnością byłaby interesująca nie tylko ze względu sportowców, a spotkania trenera z byłym podopiecznym. Przypomnijmy, że Gilles Cervara, który teraz trenuje Polaka wcześniej pracował z Rosjaninem.

Jednakże doszło do niespodzianki. Mecz zwyciężył Botic Van de Zandschulp. Holender w obecnym notowaniu ATP plasuje się o dwie pozycje wyżej niż Polak. Historycznie również wypada lepiej od Hurkacza, ponieważ w jednym pojedynku, który rozegrali tenisiści, zwyciężył Van de Zandschulp. W 2021 roku podczas Roland Garros Holender wygrał w pięciu setach. Pojedynku należy się spodziewać jutro.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych