Anglia niweczy remontade i zdobywa trzecie miejsce
Takiego obrotu spraw jaki miał miejsce w pierwszej połowie nie spodziewał się prawdopodobnie nikt. To, że Anglicy potrafili wyjść na prowadzenie to nic szczególnego. Jego skala na przestrzeni 45 minut była wręcz abstrakcyjna. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Declan Rice. Piłkarz Arsenalu otworzył worek z bramkami strzałem z dystansu. Pomocnik jak na swój klub przystało potrafił wykorzystać stały fragment gry. Drugie trafienie miało miejsce po główce Enzriego Konsy.
Jeszcze przed końcem drugiej połowy wydarzenia na boiska nosiły tytuł Bukayo Saka show. Zawodnik Kanonierów w całym spotkaniu zdobył hat-tricka. Dwie bramki z całego dorobku zdobył jeszcze przed przerwą. A warto zaznaczyć, że w 11′ minucie po jego strzale piłka przekroczyła linię bramki Francuzów. Jednakże spalony uniemożliwił zmianę wyniku.
Po przerwie spotkanie zmieniło się o 180 stopni. Inicjatywę przejęli Trójkolorowi. Jak bohaterem pierwszej odsłony był Saka, w drugich 45 minutach swój moment miał Kylian Mbappe. Francuski napastnik zgromadził na swoim koncie dwa trafienia, które przed jutrzejszym finałem wnoszą go na fotel lidera króla strzelców. Przez cały mundial zdobył ich 10.
Trójkolorowi krok po kroku zbliżali się do całkowitego odwrócenia losów meczu o III miejsce. Jednakże rozpędzoną Francję zatrzymała celna jedenastka Saki. Choć Ousmane Dembele w doliczonym czasie ponownie dał iskrę na nadziei na dogrywkę, skuteczną kontrą odpłacił się Jude Bellingham.
________________________
Francja 4:6 Anglia | 3′ Declan Rice; 18′ Ezri Konsa; 37′, 45+1′, 87′ Bukayo Saka; 48′, 66′ Kylian Mbappe; 54′ Bradley Barcola; 90+7′ Ousmane Dembele; 90+8′ Jude Bellingham








