Japonia pokonana! USA rywalem Polaków w finale Ligi Narodów

Awatar Dawid Kwiatkowski

Seria reprezentantów Japonii dobiegła końca. Po dwunastu wygranych w fazie zasadniczej Ligi Narodów przyszedł moment porażki. Ten pozbawił ich walki o złoto. Skorzystali na tym Amerykanie, którzy po zwycięstwie 3:2 zagrają z Polską o złoto.

Finał Ligi Narodów dla Amerykanów

Przez całe rozgrywki Ligi Narodów siatkarze z Azji przeszli bez skazy. Całą fazę zasadniczą reprezentacja Japonii zakończyła z bilansem 12:0. Pomimo gry w sześciu tie-brekach, każdy z nich zakończył się dla nich pomyślnie. Stan rzeczy uległ zmianie w kulminacyjnym momencie tegorocznych rozgrywek, gdzie toczy się walka o medale. Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w drugim półfinale Ligi Narodów pokonała Japonię w pełnym pięciosetowym wymiarze.

Amerykanie po nieudanym zakończeniu rundy zasadniczej, fazę pucharową rozgrywają koncertowo. Dwa dni temu sprawili niespodziankę, pokonując Włochów 3:0. Dziś zdołali odwrócić losy spotkania przeciwko Japonii. Choć siatkarze Stanów Zjednoczonych nie rozpoczęli spotkania jak zaplanowali, okoliczności zagrały na ich korzyść. W drugiej połowie seta inicjatywa przeszła na drugą stronę. Od momentu, kiedy wyszli na prowadzenie 16:15, nie stracili przewagi. Przez dwie kolejne Japończycy kontrowali przebieg niemalże od początku do końca. Rywalizacja była na tyle zbliżona, aby można było mówić o grze w kontakcie. Jednakże Amerykanie nie zdołali znaleźć sposobu na zmianę wyniku.

Decydującą odsłonę Amerykanie zdołali zdobyć przewagę tempa, wychodząc na prowadzenie 5:3. Gra punkt za punkt działała na korzyść zawodników USA, a wymiar partii nie pomagał zwycięzcom fazy zasadniczej. Pojawił się punkt zwrotny, w którym pojawiła się nadzieja dla Japończyków. Po błędnej zagrywce Matthew Andersona na tablicy wyników było po 11. Wówczas udany challenger wyprowadził niepokonanych na prowadzenie 12:11. Jednak niezłomność i konsekwencja dały o sobie znać. Anderson atakiem z drugiej linii przypieczętował zwycięstwo i awans do finału Ligi Narodów.

Liderami Amerykanów byli Jake Hanes oraz Matthew Anderson. Łącznie zdobyli 48 punktów dla swojej drużyny. Oboje zgromadził ich po 24. Pełen box score dostepny na stronie VNL. W niedzielę poznamy podium tegorocznej Ligi Narodów. Najpierw o brąz zmierzą się Japonia i Słowenia. O 13:30 danie główne w postaci pojedynku reprezentacji Polski i Stanów Zjednoczonych.

______________________
Stany Zjednoczone 3:2 Japonia | 25:19; 23:25; 20:25; 25:19; 15:13