Górnik Zabrze – Ferencváros. Czas na europejski sprawdzian

Awatar Dawid Kwiatkowski

Po emocjach związanych z eliminacjami Ligi Mistrzów Górnik Zabrze staje przed kolejnym wyzwaniem na europejskiej scenie. W trzeciej rundzie kwalifikacji do Ligi Europy rywalem Zabrzan będzie węgierski Ferencváros. Piłkarze dziś zmierzą się na stadionie Groupama Arena w Węgrzech.

Górnik Zabrze rozpoczyna walkę o Ligę Europy

Rozgrywki Chamions League ponownie nie dla polskiego klubu w tym roku. Zarówno Lech Poznań jak i Górnik Zabrze odpadli z eliminacji do najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek jakimi dysponuje ta dyscyplina. Kolejorz poniósł klęskę z Aarhus, zaś wicemistrzowie ulegli Fenerbahce.

 Zespół prowadzony przez Michala Gašparíka pozostawił po sobie dobre wrażenie w dwumeczu z tureckim klubem. Jednakże po remisie przed własną publicznością pozostał niedosyt. Teraz celem Górnika jest pozostanie w walce o fazę ligową Ligi Europy. Lecz ekipą ze Śląska losowanie w tym roku nie oszczędzało. Teraz piłkarze zagrają przeciwko obytemu na arenie międzynarodowej scenie – Ferencvárosowi.

Rywale Zabrzan to najbardziej utytułowany klub na Węgrzech. W obecnych eliminacjach rywal Polaków wyeliminował już Vojvodinę oraz Twente. O serii zwycięstw nie można w kontekście sezonu ligowego ze względu na zdobyciu punktu w dwóch meczach. Niemniej w dwumeczu z Górnikiem Ferencváros będzie  faworytem do awansu.

Stawką dwumeczu jest awans do rundy play-off eliminacji Ligi Europy, a zarazem pewność gry w pucharach na jesień. Zwycięzca tej pary będzie o krok od awansu do LE, ale nawet w przypadku porażki klub otrzyma możliwość gry o punkty do rankingu UEFA. Tylko, że zbierać je będzie poprzez Ligę Konferencji.