Hurkacz i Majchrzak nie zagrają w II rundzie
Po losowaniu drabinki turniejowej w kibicach wzbudził się apetyt na polski pojedynek. Do tego potrzebne było zwycięstwo obu Polaków. Jednakże nie wygrał nikt. Zarówno Hubert Hurkacz jak i Kamil Majchrzak pożegnali się z rywalizacją już na samym początku.
Najpierw wyrównany bój stoczył niżej Majchrzak. Pomimo dobrego wejścia w spotkania jego rywal zdołał obrócić mecz na swoją korzyść. Po wygraniu partii 6:3 Alexei Popyrin odpłacił się tym samym.
Obaj zawodnicy po mocnych początkach partii nie wypuścili przewagi z rąk. Majchrzak po czterech gemach wyszedł na prowadzenie 4:1. Natomiast kilkanaście minut później Popyrin wypracował przewagę pięciu gemów. W decydującej odsłonie zadecydowały detale. Majchrzak przy stanie 5:5 stracił serwis do zera. Polak próbował w trudnym położeniu zaatakować, lecz kolejny błąd pozbawił do gema. Chwilę później Popyrin postawił kropkę nad i i awansował do kolejnego etapu.
Los Majchrzak podzielił Hubert Hurkacz. Różnica w przypadku Wrocławianina polega na tym, że nie zdołał wygrać seta. Jakub Mensik w obu partiach zdołał znaleźć swoje szansę w ostatnich minutach. Zarówno reprezentant Polski jak i Czech systematycznie powiększali swój dorobek. W dziesiątym gemie doszło do jedynego breaka na korzyść turniejowej szóstki. Później Mensik znalazł przewyższające argumenty dopiero po tie-breaku. Polak przy stanie 4:5 obronił dwa meczbole oraz jednego w tie-breaku. Na czwartą piłkę meczową nie starczyło jednak sił.
__________________________
Alexei Popryin 2:1 Kamil Majchrzak | 3:6; 6:3; 7:5
Jakub Mensik 2:0 Hubert Hurkacz | 6:4; 7:6[7]








