Sinner wycofuje się z turnieju w Rotterdamie

Awatar Dawid Kwiatkowski

Pierwszy turniej wielkoszlemowy w sezonie 2025 stał się historią. Triumfator Australian Open – Jannik Sinner wycofuje się z turnieju w Rotterdamie.

Sinner nie obroni tytułu sprzed roku

Jannik Sinner nie weźmie udziału w Rotterdamie. W zeszłym roku Włoch w finale imprezy rangi ATP 500 pokonał w dwóch setach Alexa De Minaura. Informację o absencji lidera światowego rankingu opublikowała strona ATP. Sympatycy Włocha nie maja się szczególnie obawiać o zdrowie zawodnika. Jak sam mówi Sinner, powodem rezygnacji z Rotterdamu jest chęć odpoczynku po Australian Open.

 

„Moje ciało potrzebuje czasu na odpoczynek po długim biegu w Australii. Mam wspaniałe wspomnienia ze zdobycia tytułu przed niesamowitą publicznością na Rotterdam Ahoy w zeszłym roku i mam nadzieję, że wkrótce tam wrócę. Sinner o rezygnacji z turnieju

 

Główna faza turnieju rangi ATP 500 rozpocznie się 3 lutego w poniedziałek i potrwa do końca tygodnia. Wcześniej z turnieju wycofał się Bułgar – Grigor Dimirov. Wszystko wskazuje na to, że z jedynką w Rotterdamie zagra Carlos Alcaraz. Na liście zgłoszonych do holenderskiego turnieju znajduje się również Hubert Hurkacz. Rok temu reprezentant Polski odniósł porażkę w drugiej rundzie z Tallonem Griekspoorem. 

 

Bardzo stabilna sytuacja Włocha

Choć absencja Sinnera pozbawi go 500. punktów w rankingu, nie pozbawi go to pozycji lidera. Włoch, zaliczając kapitalny udział w świeżo zakończonym Australian Open utrzymał ogromną przewagę nad drugim Zverevem. Obecnie obu tenisistów dzieli ponad 3500 punktów. Sinner na australijskich kortach stracił jedynie 2 sety. W finale po jednostronnym pojedynku pokonał Niemca. Kiedy Włoch wróci na kort? O ile nie pojawia się lider światowego rankingu wróci na kort w drugiej połowie lutego. Wówczas rozgrywany będzie turniej ATP 500 w Doha.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych