Hubert Hurkacz wraca do Halle
Porażka z Martonem Fucsovicsem rozpoczęła zmagania zmagania Wrocławianina na nawierzchni trawiastej. Hubert Hurkacz z pewnością chce zapomnieć jak najszybciej o turnieju w Holandii i skupić się na następnym wyzwaniu. A takowe będzie na niego czekało podczas turnieju ATP 500 w Halle.
Z tym turniejem ma bardzo dobre wspomnienia. Przed czteroma lat Polak wygrał całe zmagania, pokonując w finale Daniiła Miedwiediewa. W 2024 roku Hurkacz zagrał o ponowny triumf. Jednakże za mocny w kluczowych momentach okazał się być Jannik Sinner.
Rok temu z przyczyn zdrowotnych nie wystąpił w zawodach. Ówczesny obrońca tytułu zawiódł, przegrywając z triumfatorem turnieju – Alexandrem Bublikiem. Kazach również w tym roku zagra w Halle. Rywalem turniejowej siódemki będzie zawodnik z kwalifikacji. A z kim zmierzy się Polak? Hubert Hurkacz podejmie Andreya Rublova (ATP 13).
Na trawie panowie jeszcze nie grali, aczkolwiek biorąc pod uwagę obecne formy zawodników, faworytem będzie Rosjanin. Losowanie ułożyło się nie najgorzej, ponieważ na papierze druga runda jest łatwiejsza. Zwycięzca polsko-rosyjskiego pojedynku zagra z dziką kartą Danielem Altmaierem lub kwalifikantem.








