Ratajski i Białecki wyszli z grupy
Niechlubna porażka przed rokiem przestała mieć znaczenie w obliczu tego co dzieje się obecnie. Krzysztof Ratajski i Sebastian Białecki awansowali do fazy 1/8 finału Drużynowych Mistrzostw Świata w Darcie. Z trzyzespołowej grupy biało-czerwoni zajęli pierwsze miejsce, premiujące dalszą grę w zawodach. Wczoraj pewne zwycięstwo nad Portugalią. Dziś nieco nerwowa potyczka przeciw reprezentantom Szwajcarii.
Z każdym kolejnym legiem reprezentanci Polski zyskiwali więcej luzu. Natomiast z początku obie drużyny w obliczu stawki pojedynku nie popisali się dobrą skutecznością. Dopiero podwójna czwórka zakończyła odsłonę otwierającą mecz. Szwajcarzy zdołali prędko odpowiedzieć.
Kraj reprezentowany przez Marceal Valnpena i Stefana Bellmonta miał swoje momenty. Zapewniał je pierwszy z graczy, dwukrotnie kończąc legi po trzecich lotkach. Polacy mogli uzyskać przełamanie na 3:1, lecz roztrwonili przewagę wypracowaną w legu. Jednakże na posterunku był Sebastian Białecki, który zapewnił awans. W piątym legu zakończył dubletem 3 za przy pierwszej próbie. W legu zamykającym widowisko dołożył podwójną 10.
Na chwilę obecną nie da się powiedzieć z kim zagra Polska w fazie pucharowej. Pary 1/8 finału poznamy dziś po sesji wieczornej. Należy pamiętać, że poziom trudności wzrośnie. Od tej fazy do rywalizacji dołączają największe nacje. Do wszystkich zespołów, które wyszły z grupy dołączają Irlandia Północna, Szkocja, Holandia oraz Anglia.








