Naomi Osaka pokonuje Polkę
Czystej gry na korcie było między zawodniczkami lekko ponad 1,5 godziny. Natomiast między rozpoczęciem spotkania, a jego zakończeniem dzieliły godziny. Wszystko za sprawą pogody, która uniemożliwiła rozegranie pojedynku do końca od razu.
W pierwszym dniu Naomi Osaka wyszła z kortu jako ta bliższa sukcesu. Jednakże w lepszym położeniu mentalnym była reprezentantka Polski. Wprawdzie Magdalena Fręch katastrofalnie weszła w spotkanie, potrafiła odwrócić jego losy. Japonka przez pierwsze pięć gemów nie przegrała nic. Ponadto podopieczna Tomasza Wiktorowskiego serwowała, aby zamknąć seta z czystym kontem.
Po obronie setbola rozpoczął się lepszy moment gry biało-czerwonej. Magdalenie Fręch udało się odrobić niemalże pełnię strat. Polka ze stanu 0:5 doprowadziła do wyniku 4:5. Miała stanąć na linii serwisowej, aby zagrać o remis. Niestety pogoda miała inne plany.
Po powrocie na kort we wtorek gra rozpoczęła się właśnie od tego momentu. Przy przerywanych spotkaniach wejście jest niezwykle ważnym elementem, potencjalnie narzucającym przebieg pozostałej części meczu do rozegrania. Tak też było w przypadku polsko-japońskim meczu.
Osaka po kolejnym przełamaniu przypieczętowała zwycięstwo w partii otwarcia. Później tenisistka zdobyła się na powtórzenie poczynań z poprzedniego dnia. Japonka wygrała pięć gemów z rzędu, ale tym razem nie pozwoliła naszej zawodniczce na szersze rozwinięcie skrzydeł. Fręch zapisała przy swoim stanie konta liczbę jeden, na której stanął licznik. Naomi Osaka w kolejnym etapie zagra z Alexandrą Ealą lub Elise Mertens.
___________________________
(6) Naomi Osaka 2:0 Magdalena Fręch | 6:4; 6:1








