Czy to można nazwać sensacją? Białecki ogrywa Nijmana

Awatar Dawid Kwiatkowski

Sebastian Białecki zagra w drugiej rundzie European Tour3. Reprezentant Polski zaskoczył wszystkich, pokonując Wessela Nijmana. Polaka czeka starcie z Claytonem.

Sebastian Białecki pokonuje poprzedniego zwycięzcę

Losowanie po raz kolejny nie sprzyjało drugiemu z naszych reprezentantów, ale tym razem nie miało to żadnego znaczenia. Przed spotkaniem Sebastian Białecki był zdecydowanym underdogiem w starciu z Wesslem Nijmanem. O roli faworyta Holendra warunkował m.in wyższy ranking, forma oraz przede wszystkim wygrany turniej w Gottingen. Jednakże dziś przy tarczy lepiej spisał się biało-czerwony.

Zmagania nie rozpoczęły od totalnej dominacji, bowiem darterzy wzajemnie się przełamali. Białecki rozpoczął budowanie przewagi przy stanie 2:2. Nijman przez następne legi, wiedząc że musi gonić wynik, desperacko szukał swoich szans. Jednakże reprezentant Polski do samego końca nie dał się stłamsić wyżej notowanemu rywalowi. Obaj zawodnicy popełniali swoje błędy przy podwójnych, lecz lepiej ostatecznie wyszedł Polak. Wraz z lepszą skutecznością (6/14) od Holendra, Białecki zagrał na średniej niecałych stu punktów.

Występ dał triumf w pierwszej rundzie wynikiem 6:3. Polak zrobił już więcej niż od niego oczekiwano, ale to jeszcze nie koniec. Reprezentant Polski o miejsce w najlepszej szesnastce turnieju w Wieze zagra z Jonnym Claytonem.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych