Maja Chwalińska zagra o finał w Singapurze
Przed reprezentantką Polski pojawi się okazja, aby po raz trzeci w tym sezonie zagrać o finał jakiegokolwiek turnieju. W kwietniu Maja Chwalińska zagrała o tytuł w Oeiras, który ostatecznie zdobyła. Drugi finał sezonu miał miejsce podczas Roland Garros. Jednak górą okazała się Mirra Andreeva. Za sprawą dzisiejszego występu reprezentantka Polski będzie miała szansę ponownie postawić się w tej sytuacji.
24-letnia Polka pokonała w meczu ćwierćfinałowym Elise Mertens (WTA 19.) 6:2; 6:2. Wolniejsza nawierzchnia oraz rosnąca forma naszej reprezentantki dały o sobie znać podczas dzisiejszej rywalizacji. Belgijka po przegranym meczu II rundy French Open nie zdołała odrobić lekcji z nawierzchni ziemnej.
Pomimo równego tempa z pierwszych minut, Chwalińska wraz z rozwojem partii zdołała podwyższyć poziom. Od stanu 2:2 Mertens nie zdołała dotrzymać kroku naszej reprezentantki. Kolejne cztery postępujące gemy trafiły na konto Polki. Choć Belgijka miała piłkę na 3:5, drugie przełamanie domknęło rywalizację.
Udany okres gry Mai Chwalińskiej nie zastopowała przerwa. Polka równie dobrze co zakończyła poprzednią odsłonę, rozpoczęła drugą. Finalistka Roland Garros wykorzystała nadarzającą się okazję i wyszła na prowadzenie 3:0. Na tym nie poprzestała. Kłopoty Belgijki przerodziły się na stratę nie do odrobienia. Ze stanu 5:1 Mertens potrafiła ugrać zaledwie gema.
Występ Polki podczas turnieju WTA 500 w Szanghaju będzie miał korzystne przełożenie na ranking. Nasza zawodniczka co najmniej wyrówna najwyższą pozycję w notowaniach WTA, którą jest 21. Kolejną przeciwniczką będzie Mirra Andreeva, która jest najwyżej rozstawiona w Singapurze lub Leylah Fernandez, czyli turniejowa szóstka.
_____________________________
(4) Elise Mertens 0:2 (5) Maja Chwalińska | 2:6; 2:6









