Wimbledon 2026. Pozostały cztery pretendentki do tytułu

Awatar Dawid Kwiatkowski

Tegoroczny Wimbledon kobiet zbliża się ku końcowy. Zwyciężczynie turnieju poznamy w sobotę, ale dziś poznaliśmy pełen skład półfinałowy. Jakie panie pozostały w grze?

Wimbledon kończy się dla pogromczyni Sabalenki

Wiele emocji na All England Lawn Tennis and Croquet Club dostarczyły panie w fazie ćwierćfinałowej. Już od kilku dni wiadomo, że Wimbledon pozna nowa zwyciężczynię turnieju. Jednakże nie wiadomo na chwilę obecną, która z tenisistek sięgnie po tytuł. W grze pozostało ich cztery. Jedna zwyciężczyni awansowała do przedostatniej fazy turnieju za sprawą trzysetowych batalii.

A została nią Coco Gauff, która w amerykańskich derbach pokonała swoją byłą partnerkę deblową z nich odbył Jessicę Pegule. Jako pierwsza inicjatywę przejęła zdobywczyni tytułu z Charleston. Po zdobyciu drugiego przełamania pod koniec partii 32-latka wygrała partię 6:4. Siódma rakieta świata zdołała odwrócić losy spotkania, dwukrotnie wygrywając do trzech. Gauff po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału Wimbledonu, gdzie zmierzy się z Karoliną Muchovą.

Czeszka stoczyła do rywalizacji z Naomi Osaką. Tenisistki przeciągu dwóch tygodni spotkały się po raz drugi po przeciwnej stronie siatki za sprawą pojedynku w Bad Homburg. Czeszka pokonała Japonkę 7:6(4), 6:4, wykorzystując większą regularność i znakomitą grę przy siatce. Osaka rundę wcześniej wyeliminowała liderkę światowego rankingu Arynę Sabalenkę, w decydujących fragmentach wykazała się brakiem koncentracji.

 

Europejki zagrają o finał

Środowe zmagania w dolnej części drabinki od zwycięstwa rozpoczęła Marta Kostyuk. Reprezentantka Ukrainy po osiągniętym półfinale Roland Garros, powtarza wyczyn na Wimbledonie. Dziś podopieczna Sandry Zaniewskiej pewnie rozprawiła się z Jasmine Paolini. Włoszka zdołała wygrać zaledwie pięć gemów, przegrywając 3:6; 2:6. Ukrainka od początku kontrolowała przebieg meczu, dominując zarówno przy własnym serwisie, jak i w wymianach z głębi kortu.

Awans do półfinału wywalczyła także Linda Nosková, która pokonała Elise Mertens 6:3, 7:5. Czeszka podtrzymuje swoją świetną dyspozycję na nawierzchni trawiastej po wygraniu turnieju w Berlinie. Od powtórzenia wyczynu na Wimbledonie jest o dwa zwycięstwa. Rywalka Noskovej walczyła bardzo dzielnie, a o zwycięstwie zdecydowały detale. Tenisistka dwukrotnie zagwarantowała awans do kolejnej fazy po pojedynczych przełamaniach. W pierwszej odsłonie na 5:3, w drugim zaś na 6:5.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych