Karolina Muchova w półfinale Wimbledonu. Jakie konsekwencje dla Świątek?

Awatar Dawid Kwiatkowski

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego nie podołała w ćwierćfinałowym starciu Wimbledonu. Karolina Muchova po zwycięstwie Coco Gauff została drugą półfinalistką turnieju kobiet. Świetny występ Czeszki dotknie poniekąd Igę Świątek. W jaki sposób?

Karolina Muchova zagra o finał

Po zwycięstwie w Bad Homburg reprezentantka Czech nie zwalnia tempa. Karolina Muchova w turnieju podprowadzającym do Wimbledonu zapisała na swoim koncie tytuł rangi WTA 500. Co ciekawe rywalką finałową wówczas była Naomi Osaka. Panie w ramach ćwierćfinału Wimbledonu ponownie się spotkały, a rezultat pojedynku był dokładnie taki sam.

Różniły się jednak nieco okoliczności, ponieważ Japonka zdołała dograć mecz do końca. Przed dwoma tygodniami podopieczna Tomasza Wiktorowskiego nie wytrzymała, poddając spotkanie na początku drugiej partii. Żadna z tenisistek nie dawała za wygraną.

Początek rewanżu rozpoczął się sekwencją wzajemnych przełamań zakończonych w czwartym gemie. Przez kolejne minuty obie tenisistki trzymały swoje podania co zostało zwieńczone grą w tie-breaku. Muchova po wyjściu na prowadzenie utrzymywała wysoki poziom gry. Rywalka jednak niezmiennie dotrzymywała jej kroku. Jednak do czasu. Przy stanie 4:4 Osaka całkowicie się pogubiła na korcie, dając tym samym przestrzeń Czeszce. Ta skorzystała z okazji i po kolejnym breaku zamknęła spotkanie.

 

 

Iga Świątek spadnie na 7. lokatę

Karolina Muchova po dwóch bardzo udanych występach na trawie zyska bardzo dużo punktów. Sam Wimbledon przyniósł jej dotychczas 770 punktów. Oznacza to awans na najwyższą lokatę w karierze jaką jest szósta pozycja. Kolejną wypadkową jest zepchnięcie Igi Świątek na 7. miejsce.

Sytuacja może wyglądać jeszcze niekorzystniej. Jednakże, aby reprezentantka Polski zaliczyła spadek o kolejną pozycje z licznych scenariuszy musiałyby spełnić się dwa z nich. Raszyniankę mogą wyprzedzić Marta Kostyuk lub Linda Noskova. Warunkiem jednak będzie zwycięstwo w całym Wimbledonie.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych