Jasmine Paolini ćwierćfinalistką Wimbledonu
Stawką tego pojedynku był nie tylko pojedynek w przyszłej rundzie z Martą Kostyuk, ale przede wszystkim awans do najlepszej ósemki zmagań. Takowy przypadł Jasmine Paolini, która przed trwającym turniejem wielkoszlemowym nie była w znakomitej formie. Jednakże gdy tylko przyszedł najważniejszy czas w sezonie na trawie, Włoszka podołała.
Dziś finalistka Wimbledonu zmierzyła się z pogromczynią Igi Świątek. Przeciwko Alexandrze Eali 17. rakieta świata grała już raz. W lutym w ramach tysięcznika w Dubaju w dwóch setach wygrała Filipinka. Wyżej notowana wypracowała okazję do rewanżu.
Mecz zaczął się po myśli Włoszki, lecz Eala potrafiła zdeterminowana dążyć do celu do samego końca. Młoda tenisistka straciła podanie w czwartym gemie, co później dało prowadzenie Paolini 4:1. Rywalka odrobiła straty, aczkolwiek gdy serwowała na 5:5, set dobiegł końca. Filipinka wzięła odwet w kolejnej odsłonie, przedłużając spotkanie dzięki drugiej fazie partii.
Od stanu 3:3 Eala pozwoliła wyłącznie na stratę gema. Walka na żyletki rozpoczęła się w ostatniej partii. Każda z zawodniczek trzymała serwis przez bardzo długo. Wygrywała raz jedna raz druga. Gdy Paolini wyszła na prowadzenie 4:3, Filipinka nie sprostała zadaniu. Na tym etapie meczu wynik uciekł. Włoszka przypieczętowała awans w następnym gemie.
__________________________
Jasmine Paolini 2:1 Alexandra Eala | 6:4; 3:6; 6:3








