Iga Świątek awansowała do III rundy Wimbledonu
Okoliczności pierwszego spotkania na kortach All England Club wzbudziły wśród naszej zawodniczki sporo emocji. Iga Świątek po wygranym Wimbledonu przed rokiem jest szczególnie zmotywowana, aby pokazać się z bardzo dobrej strony. Pierwszy pojedynek przyniósł sporo trudności, bowiem reprezentantka Polski awansowała dopiero po trzysetowej rywalizacji.
Dziś Karolina Pliskova nie wzbiła się na poziom zarówno Raszynianki jak i Taylor Townsend. Czeszka poniosła klęskę po 70 minutach gry. W bezpośrednich starciach Iga Świątek do dzisiejszego spotkania była niepokonana. Dziś ten stan nie ulegnie zmianie.
Iga Świątek dwoma przełamaniami wypracowała sobie czterogemową przewagę. Choć przy własnym serwisie nie była bezbłędna, przewaga z początku dała jej oczekiwany rezultat. Rywalka zdołała wygrać jedynie jednego gema. Pliskova postawiła trudniejsze warunki w drugiej partii. Doświadczona tenisistka dobrze rozpoczęła. Po porażce obroniła breakpointa, a gdy sama stała przed okazją na przełamanie wykorzystała ją od razu.
Ten fragment był najlepszym momentem Czeszki w spotkanie, bo chwilę później Świątek odzyskała kontrolę. Od stanu 0:2 biało-czerwona wyszła na prowadzenie, będą od piłkę od piątego punktu. Choć Pliskovej udało się ujść z życiem, z Wimbledonem pożegnała się przy następnym podaniu.
Rywalką Raszynianki w trzeciej rundzie turniej będzie Alexandra Eala. Filipinka jest postrzegana jako jedna z zawodniczek, mogących być czarnym koniem zmagań. W poprzednich rundach uporała się z Renatą Zarazuą oraz pogromczynią Sereny Williams – Mayą Joint.
__________________________
Karolina Pliskova 0:2 (3) Iga Świątek | 1:6; 3:6








