Walczyła jak równa z równą, ale to za mało. Wimbledon bez Polki

Awatar Dawid Kwiatkowski

Debiut w turnieju Wielkiego Szlema już miała, lecz nie uda się pójść za ciosem. Linda Klimovicova przegrała w pierwszej rundzie eliminacji gry o Wimbledon z Lulu Sun 6:7; 5:7.

Wimbledon z czteroma pewnymi Polkami Klimovicovej

Główne zmagania kolejnego turnieju wielkoszlemowego rozpoczną się w poniedziałek. Polscy kibice z pewnością ujrzą na nich Magdalenę Fręch, Magdę Linette, Maję Chwalińską oraz Igę Świątek. Ale cała obsada Wimbledonu jeszcze nie jest znana. Wszystko za sprawą eliminacji, które dla kobiet rozpoczęły się dzisiaj.

W nich biorą udział dwie Polki – Katarzyna Kawa oraz Linda Klimovicova. Na kort jako pierwsza wyszła młodsza z adeptek. Reprezentantce Polski została wylosowana niełatwa jak na eliminacje zawodniczka. Bowiem dziś Klimovicova stanęła do rywalizacji przeciwko Lulu Sun.

Wprawdzie Nowozelandka nie ma koncie żadnego wygranego turnieju, życiowy sukces osiągnęła właśnie tutaj. Kapitalny dla niej był Wimbledon sprzed dwóch lat, kiedy dotarła do najlepszej ósemki zmagań. W ćwierćfinale za mocna dla niej była Donna Vekić. Sun po kilku miesiącach spadła z rankingu, poza czołową setkę. A pokłosiem tego jest gra w eliminacjach. Obecnie notowana jest na 109 pozycji w rankingu WTA

 

Lulu Sun pokonuje Klimovicovą

Obie zawodniczki dały z siebie maksa, lecz awansować do kolejnej fazy mogła wyłącznie jedna. Momentów gorszej gry nie było zbyt wiele, ale Nowozelandka potrafiła wykorzystać okoliczności. Lulu Sun pokonała Lindę Klimovicovą 7:6; 7:5. W ponad dwugodzinnym spotkaniu wyżej notowana przełamywała zaledwie raz. Polka skutecznie się broniła, czego dowodem była konieczność rozegrania tie-breaka.

W nim biało-czerwona nie była w stanie dotrzymać kroku rywalce. Pierwsze sześć wymian przyniosło wynik 3:3. Jednakże dalsze losy potoczyły się wyłącznie z korzyścią dla Sun. W kolejnej partii pojawiły się przesłanki na powtórkę z rozrywki. Zawodniczki przez 10 rozegranych gemów zgromadziły po pięć. Nowozelandka wykonała swoje zadanie, zapewniając sobie grę w tie-breaku. Jednakże do niego nie doszło ze względu na break’a. Klimovicova nie dawała za wygraną, broniąc trzy piłki meczowe. Po czwartej próbie panie podziękowały za rozegrane spotkanie.

_______________________
Lulu Sun 2:0 Linda Klimovicova | 7:6[3]; 7:5

Obserwuj portal w mediach społecznościowych