Real Sociedad drugim finalistą Pucharu Króla
W wyniku wtorkowego spotkania rewanżowego między FC Barceloną, a Atletico Madryt poznaliśmy pierwszego finalistę tegorocznego Copa Del Rey. Choć Duma Katalonii we wtorek całkowicie przejęła inicjatywę na boisku, szalona pogoń nie była wystarczająca. Fenomenalny występ piłkarzy Diego Simeone w pierwszym meczu przesądził o rywalizacji w całym dwumeczu.
Do ekipy z Madrytu w finale Pucharu Króla dołączył Real Sociedad. Podopieczni Pellegrino Matarazzo przed rewanżem przystępowali z komfortem jednej bramki. Gdy poprzednio półfinaliści zmagań spotkali się na terenie Athleticu Bilbao, różnicą jednej bramki wygrali goście. W lutym o zwycięstwie przesądził gol Benata Turrientesa.
Tą samą różnicą Real Sociedad pokonał rywali przed własną publicznością. Jednakże wczorajszym bohaterem biało-niebieskich był Mikel Oyarzabal. Okazji na powiększenie wyniku gospodarze mieli wiele, aczkolwiek o najważniejszej okazji ze wszystkich zadecydował VAR.
Przepychanka w polu karnym piłkarzy z Bilbao dała podstawy arbitrowi spotkania, aby zweryfikował czy nie doszło do nieprzepisowego zagrania. Jak się okazało wgląd do monitora miał swoje konsekwencje, ponieważ Cesar Soto Grado przyznał jedenastkę. Hiszpan pewnie wykorzystał rzut karny przyznany w 87′ minucie, który zwieńczył awans do finału Pucharu Króla.
Tegoroczni finaliści w poprzedniej edycji Pucharu Króla pożegnali się ze zmaganiami na etapie półfinałów. Real Sociedad uległ Królewskim, zaś Atletico przegrało z Barceloną. Zespoły powalczą o tytuł 18. kwietnia na stadionie Estadio de La Cartuja.
_____________________
Real Sociedad 1:0 Ath. Bilbao | 87′ Mikel Oyarzabal







