Wielki powrót Magdaleny Fręch. Zagra z Gauff

Awatar Dawid Kwiatkowski

Kolejny mecz Magdaleny Fręch przyniósł kolejne zwycięstwo. Polka po raz pierwszy w karierze pokonała Peyton Stearns i awansowała do trzeciej rundy US Open. Po ponad dwuipółgodzinnej rywalizacji na naszą tenisistkę czeka sprawdzian z ulubienicą gospodarzy.

Magdalena Fręch wyszła z opresji

Choć na przestrzeni meczu pojawiły się trudności, naszej zawodniczce udało się z nimi uporać. Amerykanka grała bardzo zdecydowany tenis. Za wszelką cenę chciała wywrzeć presję na Fręch. I z początku Stearns osiągnęła sukces. Pomimo, że pierwsza partia nie należała do najprostszych dla obu stron, lepszą okazała się niżej notowana. Amerykanka po stracie podania na samym początku niezwłocznie odegrała się Magdzie.

Od stanu 2:2 wygrała trzy gemy z rzędu, po czym przy następnym gemie serwisowym miała piłkę setową. Wówczas przez kolejne minuty Polka pokazała charakter. Po wyjściu z opresji doprowadziła do tie-breaka. Niestety momentami zbyt pasywna gra naszej zawodniczki przełożyła się na wygraną Amerykanki.

Po tie-breaku spotkanie nabrało zupełnie innego charakteru. Magdalena Fręch już na samym początku musiała się mierzyć z breakpointem Stearns, lecz dopięła swego, broniąc gema otwierającego. Polka potrafiła znaleźć sposób na rywalkę, odskakując na prowadzenie 4:1. Choć reprezentantka gospodarzy nawiązała kontakt (3:4), ponownie zawiodła przy własnym podaniu.

Zwieńczenie drugiego seta nie było prostym zadaniem, ponieważ Amerykance udało się wypracować dwie szanse na powrót. Jednakże żadnej z nich nie zamieniła na punkt i Fręch przy czwartej piłce setowa oficjalnie wróciła do meczu.

Najważniejsza odsłona spotkania potoczyła się idealnie dla Polki. Stearns w samej trzeciej partii popełniła 18 niewymuszonych błędów, co pozwoliło Magdalenie odskoczyć na wynik 5:0. Jedno odrobione przełamanie nie wystarczyło na naszą zawodniczkę, która potrafiła podnieść poziom gry. Fręch awansowała do kolejnej fazy US Open, wygrywając ostatnią część 6:2.

 

Trzecia okazja na pokonanie Gauff

Magdalena Fręch po niełatwym zwycięstwie nad Amerykanką Stearns będzie musiała ponownie zmierzyć się z zawodniczką gospodarzy. Jednakże poziom trudności drastycznie podskoczy, ponieważ o czwartą rundę Polka zagra z Coco Gauff. Dla trzeciej rakiety świata dotychczas turniej nie należy do najłatwiejszych. Najpierw Gauff uporała się w trzech setach z Alją Tomljanović, a w ostatnim meczu pokonała Donnę Vekić. Amerykanka dwa razy już pokonała Fręch. Jedno z nich w Rzymie, a drugie podczas ubiegłorocznego Australian Open.

_____________________________

(28) Magdalena Fręch 2:1 Peyton Stearns | 6:7[6]; 6:3; 6:2

Obserwuj portal w mediach społecznościowych