Iga Świątek wygrywa WTA 500 w Seulu
Trzeci tytuł w tym roku stał się faktem. Wiceliderka rankingu po triumfie w Cincinnati i na Wimbledonie powiększa dorobek tego sezonu o trofeum z Seulu. Iga Świątek w finale zawodów rangi WTA 500 pokonała rozstawioną z numerem drugim Jekaterinę Alekansdrową.
Turniejowa jedynka przeciwko dwójce – najlepszy materiał na finał z możliwych. Niewiele brakowało, aby reprezentantka Rosji wzięła odwet za porażkę w czwartej rundzie US Open. Aleksandrowa zaprezentowała się w finale zdecydowanie lepiej niż podczas ostatniej konfrontacji na kortach Flushing Meadows.
Finał Korean Open rozpoczęła od wygrania pierwszej partii 6:1. Rosjanka była konsekwentna przy własnym podaniu, dodatkowo będąc bardzo aktywną przy serwisie Polki. Świątek wygrała zaledwie jednego gema, aczkolwiek rywalka również w trzeciej odsłonie seta miała break-pointa, mogącego dać zwycięstwo do zera.
W kolejnych odsłonach Świątek zdecydowanie poprawiła grę po pierwszym podaniu, co przyniosło rezultaty. Choć Polka przy własnym serwisie przy stanie 4:5 była dwie piłki od meczu, zawodniczki rozstrzygnęły losy seta w tie-breaku.
Wprawdzie Rosjanka zdołała przejąć inicjatywę na początku trzeciej partii, raszynianka doprowadziła do wyrównania. Zarówno Aleksandrowa jak i Świątek od stanu 3:3 nie zdołały wykorzystać dwóch break-pointów. Perspektywa ponownego tie-break’a wydawała się być realistyczna, aczkolwiek Polka zakończyła spotkanie przy podaniu Aleksandrowej.
Świątek po zwycięstwie w Seulu w najbliższym notowaniu wzbogaci się o 500 punktów. Od poniedziałku przewaga między naszą reprezentantką, a liderką rankingu wynosić będzie 2 792 „oczek”. Następna okazja do zniwelowania strat pojawi się w Pekinie, gdzie Sabalenka nie zagra. Od przyszłego tygodnia rozpoczyna się turniej rangi WTA 1000.
_________________________________
(1) Iga Świątek 2:1 (2) Jekaterina Aleksandrowa | 1:6; 7:6[3]; 7:5







