United Cup z polską grupą
Zanim biało-czerwoni zaprezentują się na australijskich kortach, walkę o awans rozpoczęły nacje Czech i Norwegii. Nasi sąsiedzi (choć nie bez problemów) pokonali Norwegów 2:1. Zmagania trzeciego dnia United Cup otworzyły Karolina Muchova i Malene Helgo.
Czeszka bez większych perturbacji zdobyła pierwszy punkt dla swojego kraju. Notowana w czwartej setce światowego rankingu Helgo w każdej z partii w zdołała urwać po 2 gemy. Niewiele brakowało, aby Tomas Machac domknął rywalizację czesko-norweską drugim spotkaniem. Jednak wystawiony do pojedynku Casper Ruud po wymagającym niespełna trzygodzinnym boju zdołał podtrzymać szansę swojego kraju na zwycięstwo. Norweg po wygranej po tie-breaku w pierwszej partii w następnej poległ, wygrywając 5 gemów. Później jednak zdołał się zrehabilitować i doprowadzić drużynę do decydującego miksta. Czescy singliści z różnym skutkiem przetarli szlaki w Perth. W mikście zaś pokonali duet Eikeri/Durasovic, dzięki czemu zagrają z naszymi tenisistami o awans do ćwierćfinału.
Na pierwszy ogień reprezentacja Polski zmierzy się jutro z Norwegią, a w Nowy Rok o potencjalny awans zmierzy się z reprezentacją Czech.
Pojedynki do zera
Włosi oraz Niemcy swoimi dzisiejszymi występami pokazali, że ich aspiracje na ćwierćfinały są bardzo wysokie. Obie ekipy pokonały oponentów 3:0. Italia pokonała Szwajcarię. Nasi sąsiedzi Brazylię.
W grze pojedynczej Jasmine Paolini zdominowała Belindę Bencić. Szwajcarka, która z tygodnia na tydzień próbuje wrócić do optymalnej formy zderzyła się z rzeczywistością. Zdołała wyrwać zaledwie 2 gemy. Swoje zadanie wykonał również Flavio Cobolli. W pojedynków 22-latków Włoch pokonał Dominicka Strickera. Włoski mikst złożony z Sary Errani oraz Andrei Vavassoriego domknął rywalizację z duetem Bencić/Stricker.
Dla Brazylijczyków konfrontacja z Niemcami była ostatnią deską ratunku. Niestety dla nich, okręt z nadzieją na awans odpłynął. Zadbali o to Alexander Zverev i Laura Siegemund. Sasha odsniósł zwycięstwo nad Thiago Monteiro. Chwilę wcześniej Niemka pokonała Beatriz Haddad Maie. Dla Brazylijki to kolejny długi mecz. Poprzednio poległa z Chinką Gao. Mikst dla Niemców stanowił formalność, ale i tak para Siegemund/Puetz zdobyła trzeci punkt, odnosząc zwycięstwo nad Caroliną Alves Rafaelem Matosem.
Grupa A United Cup jeszcze jest otwarta
Najciekawszym zestawieniem dzisiejszego dnia turnieju była konfrontacja Amerykanek z Kanadyjkami. Stany Zjednoczone pokonały rywali 2:1. Pierw Coco Gauff odniosła solidne zwycięstwo nad Leylah Fernandez. Po meczu pań Taylor Fritz był dwie piłki od zakończenia i przypieczętowania wygranej, ale stojący po drugiej stronie siatki Felix Auger-Alliasime doprowadził do trzeciego seta. A w nim dokończył to co zaczął w drugim secie. Kanadyjczyk przedłużył nadzieję kraju na przypieczętowanie awansu do ćwierćfinałów. Marzenia o pewnym awansie zostały odłożone na bok, gdyż duet Gauff/Fritz w dwóch setach uporał się z parą Fernandez/Auger-Alliasime.
Sytuacja w grupie A jest następująca: Kanada zakończyła rywalizację grupową z jednym zwycięstwem, mając stosunek wygranych spotkań 3-3. Ostatni mecz między Kanadą, a Chorwacją zdecyduje z zwycięzcy grupy. Jeżeli Usa wygra, oni przechodzą dalej – sprawa zamknięta. W przypadku zwycięstwa Chorwatów robi się bardziej interesująco. Jeżeli ostatni mecz zakończy się wynikiem 2:1 mamy układ trójkowy, gdzie każda z drużyn ma po zwycięstwie i porażce z bilansem 3-3. W przypadku 3:0 awansuje Chorwacja.
O szczegółowych wynikach z dzisiejszego dnia przeczytasz na oficjalnej stronie United Cup.







