Aryna Sabalenka za trzecim razem wygrywa
Liderka światowego rankingu zagrała w finale turnieju w Indian Wells po raz trzeci. Przy okazji dwóch poprzednich prób przegrywała za sprawą właśnie dzisiejszej rywalki.
Na początku drugiej partii Aryna Sabalenka przeciwstawiła się opresji oponentki. Zawodniczki rozpoczęła partię od łatwo straconych podań. W trzecim gemie po obronie dwóch breakpointów Białorusinka wyszła na prowadzenie 3:1. Najpierw po udanym returnie wygrała własne podanie, aby chwilę później umocnić się na prowadzeniu po podwójnym błędzie rywalki. Choć rywalka miała dwie okazję by odrobić straty, żadnej z nich nie wykorzystała. Sabalenka zaserwowała na tyle niewygodny serwis, że zdołał zmusić Kazaszkę do błędu przy returnie na koniec partii.
Białorusinka przez kolejne minuty kontynuowała sukcesywną drogę do triumfu. Nie było to proste zadanie, ale ponownie zdołała przełamać Kazaszkę. Im bliżej ostatecznych rozstrzygnięć, finałowa atmosfera zyskiwała coraz wyższą temperaturę. Jak można było się domyśleć Rybakina zdołała wrócić do spotkania. Jednakże powrót tenisistki nie udał się całkowicie.
W tie-breaku liderka WTA wytrzymała ogromną presję, wynikającą z bronienia meczbola. Backhand wzdłuż linii umożliwił Kazaszce uzyskanie piłki mistrzowskiej. Płaskim backhandem po crossie wyrównała. Zmuszając Rybakine do błędów zdobyła drugi tytuł w tym sezonie po wygranym turnieju w Brisbane.
_______________________________
(1) Aryna Sabalenka 2:1 (3) Elena Rybakina | 3:6; 6:3; 7:6[6]







