Kamil Majchrzak z pierwszym zwycięstwem od US Open
Minął ponad miesiąc od występu reprezentanta Polski na nowojorskich kortach. Wówczas Kamil Majchrzak dotarł do trzeciej rundy po drodze, zaliczając fenomenalny występ przeciwko Karenowi Khachanovi. Odrobienie dwusetowej zaliczki rywala i zwycięstwo po super tie-break’u piątego seta przyniosło swoje konsekwencje. Polak w następnym spotkaniu poddał mecz przed końcem pierwszego seta.
Majchrzak po raz piąty w karierze załapał się do głównej drabinki turnieju ATP 1000 i dziś odniósł trzecie zwycięstwo w zawodach rangi Masters. Jego dzisiejszym rywalem był 21-letni Ethan Quinn. Amerykanin w rankingu ATP plasuje się niżej od naszego reprezentanta o 16 pozycji, zajmując 81. lokatę. Podczas spotkania w Szanghaju różnica jakości była zauważalna, o czym świadczy wynik spotkania.
Pojedynek obu panów został rozegrany w ekspresowym tempie. Na wyłonienie zwycięzcy pojedynku potrzebne było zaledwie 67 minut. Tak krótki wymiar meczu nie wynika ze skali dominacji Polaka, lecz tego w jaki sposób były rozstrzygane gemy serwisowe panów. W starciu obu dobrze serwujących tenisistów jeden słabszy gem mógł przełożyć się na przebieg seta. Tak też się stało. gdyż Majchrzak wychodząc na prowadzenie 4:2 zdołał utrzymać inicjatywę zdobytą w szóstym gemie.
Na inaugurację drugiej partii Amerykanin dwukrotnie stał pod presją, z którą ostatecznie nie zdołał sobie poradzić. Choć zdołał wybronić break-pointa z pierwszego gema, w trzeciej odsłonie stracił podanie. Statystyki Kamila Majchrzaka mówią same za siebie. Polak dziś przy własnym podaniu był nie do ruszenia. Po pierwszym podaniu wygrał 81% piłek, a po drugich próbach reprezentant Polski zakończył mecz z wynikiem 18/20 co daje 90%.
Majchrzak w kolejnej fazie w Szanghaju zagra z Brandonem Nakashimą. Nasz reprezentant grał z Amerykaninem dwukrotnie i dwa razy przegrał.
________________________
Kamil Majchrzak 2:0 Ethan Quinn | 6:3; 6:4







