Ratajski i Białecki w drugiej rundzie PC Finals
Mistrzostwa Świata tuż tuż, a reprezentanci Polski rozpoczynają ostatni poprzedzający turniej od zwycięstw. Krzysztof Ratajski i Sebastian Białecki awansowali do drugiej rundy zmagań PC Finals. Jak w przypadku jednego z biało-czerwonych mowa o spodziewanej wygranej, tak u drugiego sytuacja jest zupełnie odwrotna. Można mówić o sensacji, również odpowiednim określeniem będzie niespodzianka, ale stała się ona faktem.
Sebastian Białecki wyeliminował Roba Crossa. Reprezentant Polski rozpoczął dzisiejsze zmagania na scenie głównej w Minehead z wysokiego C. Już w legu otwarcia Polak zdołał wygrać lega rywala, kończąc go checkoutem w wysokości 154. Z każdą kolejną minutą przewaga narastała, a Anglik nie potrafił dotrzymać tempa Białeckiemu. 21-latek zamknął spotkanie, trafiając podwójną 17. i wygrał 6:2.
W piątkowej sesji wieczornej PC Finals dalej awansował drugi nasz reprezentant – Krzysztof Ratajski. The Polish Eagle zdołał obronić rezultat sprzed dwóch lat, pokonując Raymonda van Barnevelda. Oboje nie brylowali na podwójnych, trafiając co trzecią lotkę. Jednakże o sprzyjającym wyniku dla Ratajskiego zadecydowała skuteczniejsza gra na dystansie. Polak po pokonaniu doświadczonego Holendra 6:3 powalczy w sobotnich zmaganiach PC Finals.
Obu polskich darterów czekają trudne przeprawy w kolejnej rundzie. Białecki zmierzy się z Gerwynem Pricem. Pomimo, iż dokładny rywal Ratajskiego nie jest jeszcze znany, łatwo nie będzie. A to z tego względu, iż w drugiej rundzie PC Finals Ratajski może trafić albo na Humphriesa, z którym przegrał podczas mistrzostw Europy albo na van Veena – zwycięzcę ME.







