Aresnal remisuje z City
Przed pięcioma dniami na inaugurację zmagań w Lidze Mistrzów Gabriel Martinelli rozegrał 20 minut. Brazylijczykowi wystarczył ponad kwadrans, aby zapisać się na liście strzelców i stać się jednym z bohaterów drużyny w starciu z Athleticiem Bilbao.
Napastnik znów tego dokonał, wchodząc na boisko w 80′ minucie. Jednakże w szlagierze piątej kolejki Premier League reprezentant Brazylii jako jedyny uratował wynik Kanonierów, stając się asem z rękawa Mikela Artety.
Przez zdecydowaną większość spotkania to Manchester City grało przy korzystnym wyniku. Bramkę otwierającą spotkanie zdobył Erling Halland. Norweg zwieńczył kontrę przeprowadzoną przez Tijjaniego Reijndersa środkiem pola. Piłkarze City, będąc w przewadze 3 na 2 wykorzystali przestrzeń, której nie zdołali przykryć w pobliżu strzelca.
Kanonierzy pomimo konstruowania akcji nie potrafili sfinalizować akcji bramką. Jednakże cierpliwość popłaciła się i Arsenal ostatecznie wyszarpał punkt z pojedynku z Manchesterem. Owoce przyniosła współpraca na linii Martinellego i Eze, który w idealnym momencie zagrał podanie do wbiegającego Brazlijczyka. Strzelec po przyjęciu futbolówki przelobował wysuniętego Donnarumę.
Manchester City po chwiejnym rozpoczęciu sezonu zdobywają punkt na Emirates, awansując na 9. lokatę z siedmioma punktami. Kanonierzy wrócili na drugi stopień podium, po tym jak Tottehnam również stracił punkty z Brighton.
________________________________
Arsenal 1:1 Manchester City | 9′ Erling Haaland; 90+3′ Gabriel Martinelli







