Trudne zadania przed Fręch i Linette

Awatar Dawid Kwiatkowski

Po wczorajszej porażce Igi Świątek na placu boju na Foro Italico pozostały dwie nasze reprezentantki – dwie Magdy. Linette o czwartą rundę w Rzymie powalczy z nową wiceliderką rankingu Coco Gauff, a Fręch przystąpi do rywalizacji przeciwko złotej medalistce z Paryża – Qinwen Zheng.

Linette powalczy z Amerykanką

Starcie trzeciej rundy między Magdą Linette, a Coco Gauff dla Amerykanki będzie idealną okazją do rewanżu za porażkę sprzed dwóch miesięcy. W Miami Polka sprawiła sporą niespodziankę, eliminując trzecią rakietę świata z tysięcznika na Florydzie. 

Obie tenisistki w pojedynkach drugiej rundy miały swoje problemy. Coco Gauff musiała odrabiać straty po przegranej pierwszej partii przeciwko Victorii Mboko. Kanadyjka swoją postawą na korcie z pewnością zaskoczyła wielu, ale później została zdominowana, wygrywając w kolejnych dwóch setach zaledwie trzy gemy. 

Poznanianka podobnie jak Gauff nie rozpoczęła dobrze swojego pojedynku, przegrywając pierwszego seta do jednego. Natomiast kolejne dwie partie zakończyły się zwycięstwem Polki odpowiednio do czterech i jednego. Linette po dwóch godziny gry uporała się z Marią Sakkari, która musiała przebijać się przez kwalifikację. W eliminacjach poszukująca swojej formy Greczynka wyeliminowała Maję Chwalińską

Mecz trzeciej rundy pomiędzy Gauff, a Linette odbędzie się na Grand Stand Arena o godzinie 13:00 czasu polskiego. Zwyciężczynię pojedynku czekać będzie rywalizacja przeciwko Emmie Raducanu lub Weronice Kudermietovej. 

 

Na Fręch czeka złota medalistka

Po odpadnięciu Igi Świątek, Magdalena Fręch pozostaje na Foro Italico najwyżej sklasyfikowaną reprezentantką Polski. Podobnie jak Linette, podopieczna Andrzeja Kobierskiego w swoim poprzednim starciu nie była faworytką do zwycięstwa. Jednakże Polka zagrała bardzo solidne zawody, odnosząc zwycięstwo przeciwko wszystkim przewidywaniom i awansowała do trzeciej rundy. 

Po Victorii Azarence następną rywalką zawodniczka rozstawionej z numerem 26 będzie „turniejowa ósemka” – Qinwen Zheng. Azjatka w swoim premierowym spotkaniu w Rzymie w dwóch setach pokonała reprezentantkę Serbii – Olgę Danilović.

Panie grały przeciwko sobie dwukrotnie, ale nigdy na nawierzchni ziemnej. W Eastbourne na trawie górą ze spotkania wyszła Fręch. Natomiast dwa lata później w 2024 roku w Cincinnati na kortach twardych lepsza była Chinka. Zheng na mączce odnosiła już sukcesy i udowodniła, że na potrafi grać na kortach ceglanych. Jednym z ważniejszych osiągnięć w karierze jest wywalczone złoto na poprzednich Igrzyskach Olimpijskich. Wówczas po drodze pokonała między innymi Igę Świątek.

Pojedynek polsko-chiński zaplanowano na godzinę 17:30 czasu polskiego. Ta, która odneisie zwycięstwo o ćwierćfinał zagra z Eleną Rybakiną albo Biancą Andresscu. 

Obserwuj portal w mediach społecznościowych