Legia drugim finalistą
W poprzedniej rundzie Warszawiacy rozegrali szlagier Pucharu Polski, wygrywając z Jagiellonią. Bez wątpienia pierwszoligowy Ruch Chorzów należał do łatwiejszych rywali niż mistrz Polski. Legia zdominowała spotkanie, rozmontowując obronę Ślązaków. Worek z bramkami otworzył już w 5′ minucie Kacper Chodyna. Wszystko rozpoczęła strata Chorzowian.
Kapustka wypatrzył zbiegającego kolegę na skrzydło. Chodyna, mając sporą swobodę wykorzystał okazję i otworzył wynik. Strata była zapalnikiem drugiej bramki. Tym razem na listę strzelców zapisał się Marc Gual, oddając strzał z krawędzi pola karnego. Chorzowianie szukali szans, aby poprawić wynik. Jedną z nich miał Mohamed Mezghrani. Belg zagroził bramce Tobiasza, ale nie na tyle, by strzelić bramkę. Goalkipper Legii stał tam, gdzie stać powinien.
W drugiej połowie dominacja Legii nie ustała. Kolejnym strzelcem okazał się Paweł Wszołek. Legia rozegrała akcję zespołową w taki sposób, że linia defensywna Chorzowian nie miała nic do powiedzenia. Na tym ofensywa Ekstraklasowiczów nie ustała. Na 4:0 po podaniu Chodyny wynik podwyższył Ryoya Morishita. W ostatnich minutach Legia postawiła kropkę nad i za sprawą Ilyi Shukrina. Białorusin najlepiej się zachował w polu karnym po długim wrzucie z autu. Pierwotnie piłka do kolegi z drużyny, lecz futbolówka trafiła do Shukrina, a ten główką podwyższył prowadzenie na 0:5. Drugi półfinał, którego stawką jest Puchar Polski zakończył się bardzo jednostronnie.
Pogoń znów zagra o Puchar Polski
Przed rokiem piłkarze ze Szczecina również zagrali na Stadionie Narodowym o Puchar Polski. Wówczas Pogoń po dogrywce przegrała z Wisłą Kraków. Rok później Szczecinianie są w tym samym miejscu tylko ich rywalem będzie Legia. W półfinale Pogoń zdecydowanie pokonała Puszczę Niepołomice 3:0. Bramki dla zwycięzców zdobywali Linus Wahlqvist i dwukrotnie Leonardo Koutris. Tegoroczny triumfator Pucharu Polski zostanie wyłoniony 2 maja w piątek.
_________________________________________________________________________
Ruch Chorzów 0:5 Legia Warszawa | 5′ Kacper Chodyna; 27′ Marc Gual; 55′ Paweł Wszołek; 80′ Ryoya Morishita; 84′ Ilya Shukrin







