Szwajcaria w finale United Cup
Takiego wyniku reprezentacja Szwajcarii od początku istnienia turnieju drużyn mieszanych nigdy nie zdobyła. Wcześniej zawodnicy z tego kraju nigdy nie wychodzili z fazy grupowej. Czwarta edycja United Cup jest dla nich wyjątkowa, ponieważ dziś nad ranem przypieczętowali awans do finału. Fazę pucharową Szwajcarzy rozpoczęli od pokonania Argentyńczyków 2:1. Dziś sytuacja powtórzyła się po zwycięstwie nad Belgami.
O tym jak bardzo zacięta była to rywalizacja świadczą wyniki rozegranych spotkań. Każdy z trzech pojedynków został rozegrany na pełnym dystansie. Prowadzenie jako pierwsi objęli Szwajcarzy po zwycięstwie Belindzie Bencić. 28-latka choć lepiej rozpoczęła mecz, wygrała spotkanie dopiero po tie-breaku w trzecim secie.
Dodatkowej temperatury w tym spotkaniu dodał Zizou Bergs. Belg konsekwentnie utrzymywał się przy własnym podaniu przez całe spotkanie, lecz o konieczności zagraniu trzeciej partii zadecydował tie-break. Stan Wawrinka choć nie znalazł sposobu na przełamanie, zdołał w decydujących momentach przedłużyć spotkanie. Bergs jednak, grając o podtrzymanie swojej drużyny w United Cup uzyskał fundamentalnego break’a w ósmym gemie.
Dwie partie nie wystarczyły również, aby wyłonić triumfatora starcia mikstów. O finał dla Belgów zawalczyli singliści, którzy rozgrywali wcześniejsze spotkania. Szwajcaria postawiła na Belindę Bencić i Jakub Paula. Po jedynym przełamaniu uzyskanym w czwartym gemie drużyna Wawrinki wyszła na prowadzenie. Rywale w kolejnej odsłonie zaznaczyli bardzo mocno swoją obecność, wygrywając seta do zera.
W super tie-breaku Mertens i Bergs jako pierwsi wyszli na prowadzenie, ale Szwajcarzy odegrali się czteroma punktami z rzędu. Po wyrównaniu (4:4) Szwajcarzy zdołali odskoczyć na bezpieczną przewagę, która pozwoliła im odnieść zwycięstwo. Reprezentacja Szwajcarii zmierzą się ze zwycięzcami spotkania między Polską, a Stanami Zjednoczonymi.
__________________________
Belinda Bencić 2:1 Elise Mertens | 6:3; 4:6; 7:6[0]
Stan Wawrinka 1:2 Zizou Bergs | 3:6; 7:6[4]; 3:6
B.Bencić/J.Paul 2:1 E.Mertens/Z.Bergs | 6:3; 0:6; 10:5







