Iga Świątek drugą zawodniczką w tegorocznych finałach WTA
Zmagania w Stanach Zjednoczonych są etapem, w którym perspektywa zakończenia sezonu wydaje się być coraz bliższa. Iga Świątek wygrała półfinał z Eleną Rybakiną i awansowała do trzeciego finału w tym roku. Jeżeli raszynianka odniesie jeszcze jedno zwycięstwo przed US Open wróci na pozycję wiceliderki. Dyspozycja na przestrzeni całego sezonu Świątek bywała chwiejna, lecz ostatnie turnieje pokazują, iż nasza zawodniczka jest na dobrej drodze, aby walczyć o najwyższe cele.
Niezależnie od przeciwniczki w pojedynku o tytuł Iga będzie faworytką. Należy jednak pamiętać, że czy to Paolini czy Kudermietova mogą odebrać szansę naszej reprezentantki na drugie wygrany turniej. Jednakże po wygranym półfinale żadna tenisistka nie będzie w stanie odebrać Polce udziału w nadchodzącej edycji WTA Finals. Świątek została drugą tenisistką – po Arynie Sabalence -, która zagwarantowała sobie walkę w Arabii Saudyjskiej. W finałach brany jest pod uwagę nie oficjalny ranking WTA, a WTA Race, określający ilość punktów zdobyty na przestrzeni sezonu bez żadnego odejmowania. Świątek zgromadziła ich 6753, przekraczając obecną barierę wynoszącą 6504 punkty.
WTA Finals – szczegóły
Do tegorocznych finałów jeszcze daleka droga, ale dwa z dostępnych miejsc zostały już zaklepane. Do Aryny Sabalenki dołączyła Iga Świątek. Zgodnie z tradycją podczas WTA Finals wystąpi osiem zawodniczek, które zostaną podzielone na dwie grupy. Z każdej z nich do fazy pucharowej przechodzą po dwie tenisistki, tworząc półfinały. O tym kto zmierzy się w Arabii Saudyjskiej dowiemy się w najbliższych tygodniach.
Pierwsza siódemka WTA Race ma zagwarantowane miejsce w zmaganiach. W przypadku ósmej zawodniczki może zadecydować zaledwie jeden turniej – wielkoszlemowy. Jeżeli zwyciężczyni wielkoszlemowa znajduje się w TOP 20 WTA Race, będąc niżej niż ósmym miejscu, to ona automatycznie awansuje do finałów. Gdy taka sytuacja nie wystąpi, awans przypada ósmej w rankingu. Turniej w Riyadzie odbędzie w pierwszym tygodniu listopada. Tytułu będzie bronić Coco Gauff, o ile Amerykance uda się do finałów zakwalifikować.







