Świątek poznała rywalkę w Miami. Będzie okazja do rewanżu

Awatar Dawid Kwiatkowski

Iga Świątek swój udział w Miami Open rozpocznie od drugiej rundy. Jednakże mecze drabinki kobiet ruszyły od wczoraj. W ramach pierwszej rundy Caroline Garcia zmierzyła się z reprezentantką Węgier Anną Bondar. Górą z tego starcia wyszła Francuzka, a to oznacza, że dojdzie do rewanżu za Indian Wells.

Caroline Garcia rywalką Igi Świątek

Poprzednie spotkanie w Indian Wells zakończyło się łatwym zwycięstwem Polki. W Miami Caroline Garcia będzie miała okazję, aby zrewanżować się Idze Świątek za wyeliminowanie ją z turnieju z Kalifornii. Francuzka obecnie jest notowana na 74. miejscu w rankingu WTA. To znacznie niżej od tego, który w przeszłości osiągała Garcia. W 2018 roku Francuzka była czwartą rakietą świata.

Teraz tenisistka poszukuje swojej formy. W spotkaniu z Igą Świątek nie będzie miała niczego do stracenia i z pewnością zagra z większymi pokładami motywacji, aby zrewanżować się za Indian Wells. A należy pamiętać, iż pomimo Francuska wielokrotnie musiała uznać wyższość obecnej wiceliderki rankingu, Garcia już raz w karierze pokonała Polkę. Miało to miejsce w 2022 roku w Warszawie.

 

Bondar miała swoje momenty, ale poniosła porażkę

Pierwszy set zakończył się błyskawicznie, bo w 25 minut. Caroline Garcia odniosła zwycięstwo 6:0. Rywalka przy własnym podaniu zagrała fatalnie. Tylko 27% piłek zdołała wprowadzić za pierwszym razem z czego tylko jedną wymianę zapisała na swoje konto. Bondar przy returnie również nie pokazała się z dobrej strony. Węgierka nie była w stanie zagrozić rywalce. 

Początek drugiej partii dał iskrę nadziei dla przegrywającej Węgierki. W pierwszych minutach już było wiadomo, że scenariusz się nie powtórzy. Bondar wygrała pierwszego gema w meczu, lecz na tym się nie skończyło. Najlepsza rakieta Węgier po ofensywnej grze i błędach rywalki przełamała Garcię do zera. Francuska w czwartej odsłonie seta doprowadziła do wyrównania 2:2. Niewiele brakowało, aby okoliczności bezpośredniego przełamania powtórzyły się. Bondar ponownie przy returnie przejęła inicjatywę.

Gdy Garcia miała piłkę na remis po 4, wymiana, która miała dać Francuzce przełamanie powrotne zakończyła się przejściem piłki po taśmie na drugą siatki. Bondar utrzymała serwis. Tego nie udało się dokonać przy następnej okazji. W wyniku tego Garcia doprowadziła do remisu 5:5. Następnie tenisistki rozegrały najdłuższego gema w spotkaniu, w którym siedmiokrotnie panie doprowadzały do stanu równowagi. Węgierka miała kolejne 2 breakpointy, lecz Francuzka zapewniła sobie grę w tiebreaku. Podczas ostatecznego rozstrzygnięcia drugiej partii do samego końca prowadzenie utrzymała Garcia. Bondar potrafiła dwukrotnie dojść na remis, lecz w najważniejszych momentach przegrywała wymiany, gdy wprowadzała piłkę do gry. 

________________________

Caroline Garcia 2:0 Anna Bondar | 6:0; 7:6 [5]

Obserwuj portal w mediach społecznościowych