Stephen Bunting zwycięzcą ET3. Jak to wpłynęło na ranking PDC?

Awatar Dawid Kwiatkowski

To był wymarzony tydzień ulubieńca kibiców. Stephen Bunting po zwycięstwie w dziewiątym tygodniu Premier League wygrał także trzecią odsłonę European Touru. Jak to wpłynęło na ranking? Które miejsca po ET zajmują Polacy w zestawieniu?

Stephen Bunting miał kapitalny tydzień 

Najpierw zwycięstwo w dziewiątym tygodniu Premier League, teraz triumf w trzecim tygodniu rozgrywek European Tour. Stephen Bunting w ostatnim czasie notuje świetne wyniki. Po ośmiu tygodniach ciągłych porażek, Anglik w Berlinie okazał się najlepszy. Jego świetny czas dopełniła wygrana w European Tourze. W finale The Bullet odniósł zwycięstwo nad Nathanem Aspinallem 8:5. „To niewiarygodne uczucie, to był dla mnie wymarzony tydzień” — powiedział Bunting po zwycięstwie w finale.  

 

„Jestem po prostu szczęśliwy, że wygrałem, przyszedłem z dużą pewnością siebie po wygraniu mojego pierwszego wieczoru w Premier League. Nathan nie grał tam najlepiej, ale jestem pewien, że stoczymy jeszcze wiele bitew. To było kilka długich dni, ale uwielbiam przyjeżdżać do Niemiec i grać przed tymi kibicami”.Stephen Bunting

 

Reprezentant Anglii w całym turnieju zagrał na średniej blisko 101 punktów. W pierwszej rundzie darter zaczął z wysokiego C, ponieważ notując niemalże 105 „oczek” pokonał Litwina Labanauskasa 6:4. Następnie tym rezultatem  wyszedł zwycięsko z starcia przeciwko Cameronowi Menziesowi. W ćwierćfinale The Bullet ograł 6:2 Karla Sedlacka, który zanotował bardzo dobre zawody eliminując m.in Wattimenę czy Nopperta. O finał Bunting drugi raz z rzędu odniósł zwycięstwo nad Lukiem Humphriesem. Panownie rozegrali mecz na pełnym dystansie, z którego górą wyszedł The Bullet.  

 

Ranking PDC, a Polacy

W najnowszym notowaniu rankingu PDC trochę się zmieniło. Bunting wyprzedził Roba Crossa i wskoczył na 4. miejsce. Voltage w Riesie oddał mecz pierwszej rundy walkowerem. Nathan Aspinall dzięki dotarciu do wielkiego finału kolejnej odsłony European Touru wyprzedził Damona Hetę i awansował na 7. pozycję. 

Najlepszy polski darter Krzysztof Ratajski w najnowszym notowaniu jest klasyfikowany na 32. miejscu. Polski orzeł został wyprzedzony przez Luke’a Woodhouse’a, który w zakończonych zawodach dotarł rundę dalej od niego. Ratajski przegrał swój pierwszy mecz z Ricardo Pietreczko. Z kolei Anglik pokonał 6:3 Matta Campbella i po porażce z Dave’m Chisnallem w drugim etapie musiał pożegnać się z rywalizacją. 

Radek Szagański choć odpadł również w pierwszej rundzie ET awansował o 3 lokaty na 73 miejsce. Po solidnym występie Sedlacka, Sebastian Białecki od teraz zajmuje 94. pozycję. Natomiast Krzysztof Kanik utrzymuje się ex aequo z innymi pięcioma zawodnikami na 127. miejscu

Obserwuj portal w mediach społecznościowych