Polska w ćwierćfinale MŚ
Reprezentanci Polski w turnieju na Filipinach idą jak burza. Po trzech zwycięstwach w fazie grupowej nasi siatkarze pokonali w 1/8 finału Kanadę 3:1. Tegoroczny czempionat jest owiany w niespodzianki, na szczęście polskich kibiców w drugim dzisiejszym meczu obyło się bez zaskakującego zakończenia.
Biało-czerwoni rozpoczęli od zwycięstwa do 18. Polacy poszli za ciosem lepiej rozpoczynając kolejny fragment meczu. Większość partii szła po myśli podopiecznych Nikoli Grbicia, ale w końcówce do głosu doszli Kanadyjczycy. Odkąd zawodnikom udało się wyrównać obraz seta uległ zmianie. Od stanu 21:21 przez kolejne sześć akcji, cztery punkty powędrowały na konto rywali.
Trzecią partię Kanadyjczycy rozpoczynali w lepszych nastrojach po wygranym secie do 23. Jednak prym ponownie wiedli Polacy. Nasi siatkarze wyraźnie zaznaczyli, iż niepowodzenie było jedynie wypadkiem przy pracy. Od wyjścia na prowadzeni 11:4 biało-czerwoni konsekwentnie utrzymywali bezpieczny dystans. Choć siatkarze drużyny Klonowego Liścia podjęli się odrabiania strat w ostatnich minutach, aczkolwiek to było za mało, aby realnie myśleć o powrocie.
Ostatnia odsłona to pokaz siły reprezentantów Polski. Każda element funkcjonował jak należy, a zdobywając seryjnie kolejne punkty nasi siatkarze coraz bardziej zbliżali się do ćwierćfinału MŚ. Wszystko zakończyło się wpadnięciem w siatkę jednego z Kanadyjczyków. Po błędzie rywali biało-czerwoni oficjalnie mogli świętować zwycięstwo i awans do kolejnej fazy zawodów.
Naszym kolejnym rywalem będzie reprezentacji Turcji, która wyeliminowała naszych grupowych rywali – Holandię. Siatkarze odnieśli zwycięstwo również tracąc o jednego seta i zagrają z Polakami, aby kontynuować historyczny turniej.
_____________
Polska 3:1 Kanada | 25:18; 23:25; 25:20; 25:14







