Sędziowie liniowi wrócą na Roland Garros

Awatar Dawid Kwiatkowski

Postęp technologiczny jak mieliśmy okazje wielokrotnie się przekonać również wszedł do tenisa. Jednakże Roland Garros stawia na tradycjonalizm, oficjalnie podejmując ważną decyzję.

Roland Garros z widocznymi sędziami

Na każdym turnieju wielkoszlemowym elektroniczny system hawk eye stanowi jeden z nieodzownych punktów gry. Nawet na Wimbledonie, gdzie sędziowie ubrani zgodnie z kultową kolorystyką w odcieniach bieli dopełniali elegancką atmosferę wydarzenia. Jak przekazują francuskie media na najbliższej edycji Roland Garros elektroniczny system nie wejdzie w życie. A to oznacza, iż przy spornych piłkach decyzję będzie podejmować ludzkie oko, a nie maszyny. Komunikat został wydany prosto od francuskiej federacji tenisowej, zwracając uwagę na „doskonałość francuskiego sędziowania”.

 

Przy okazji kolejnego turnieju Rolanda Garrosa, FFT będzie nadal podkreślać doskonałość francuskiego sędziowania, uznawanego na całym świecie, które przynosi pełną satysfakcję organizacji turniejuKomunikat FFT

 

Choć French Open zakończył się kilka miesięcy temu rozpoczęły się przygotowania do następnej edycji. Poprzednio podczas Roland Garros, który zakończył się zwycięstwem Coco Gauff pracę jako arbitrów podjęło 404 osób. Następne wydarzenie na kortach w Paryżu rozpocznie się 18. maja, a zakończy się 7. czerwca.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych