Sara Errani i Andrea Vavassori wygrywają turniej mikstów

Awatar Dawid Kwiatkowski

Korty Flushing Meadows poznały pierwszych mistrzów turnieju, zanim rozpoczęły się rozgrywki singlowe. Sara Errani wraz z Andreą Vavassorim wygrali turniej mikstów US Open, pokonując w finale Igę Świątek i Caspera Ruuda.

Mamy pierwszych zwycięzców US OPEN

Podczas tegorocznej edycji turniej mikstów przeszedł wiele zmian względem poprzednich lat. Sporą część obsady zawodów stanowili zawodnicy ze światowej czołówki singla, zaproszeni przez organizatorów. Niekonwencjonalne zestawienia utworzyły 16 duetów, które przez ostatnie dwa dni rywalizowały o zwycięstwo. Najlepszym z nich okazał się włoski duet. Sara Errani wraz z Andreą Vavassorim pokonali w finale Igę Świątek i Caspera Ruuda.

W starciu między dwoma specjalistami od singla a zawodnikami, którzy większe sukcesy odnoszą w grze podwójnej, doświadczenie deblowe wyszło zwycięsko. Errani i Vavassori przez poprzednie trzy spotkania nie stracili żadnego seta. W pojedynkach z Rybakiną/Fritzem, Muchovą/Rublowem oraz parą Collins/Harrison wygrywali do zera. Dopiero w finale Iga Świątek i Casper Ruud doprowadzili do decydującego super tie-breaka.

Po pierwszej odsłonie w lepszej sytuacji byli Włosi. Errani/Vavassori w pierwszych minutach wypracowali przewagę 3:0, którą udało im się utrzymać przez następne minuty. Polsko-norweski duet w siódmej odsłonie partii stracili odrobił stratę przełamania. Jednakże chwilę później decydujący punkt padł na konto zwycięzców, co umożliwiło ponowne zdobycie break’a na 5:3.

Po wygranym podaniu, zwieńczającym pierwszą część meczu ponownie Włosi objęli prowadzenie. Jego ofiarą została raszynianka, na którą Errani/Vavassori znaleźli receptę. Gdy po przełamaniu Polki przewaga urosła do stanu 5:3, inicjatywę przejęła polsko-norweska para. Świątek i Ruud jeden po drugim wygrali kolejne cztery gemy, wygrywając 7:5.

Super tie-break narzucenie tempa przez włoską reprezentację. Errani/Vavassori wygrali cztery punkty pod rząd, wychodząc na prowadzenie 4:0. Polka z Norwegiem potrafili odrobić część strat, lecz nie całość. Od stanu 4:5 Włosi ponownie uciekli na cztery punkty (4:8), utrzymując przewagę do samego końca.

_________________________________

(3) I.Świątek/C.Ruud 1:2 S.Errani/A. Vavassori | 3:6; 7:5; 6:10

Obserwuj portal w mediach społecznościowych