Club Brugge odrobił szybką utratę gola
W przeciwieństwie do Clubu Brugge piłkarze Aston Villi rozgrywali pierwszy mecz w Lidze Mistrzów od ponad miesiąca. Po pierwszych minutach powracający do rozgrywek pucharowych piłkarze Premier League objęli prowadzenie. Leon Bailey w idealnym momencie złożył się do mocnego strzału, gdy piłka opadała w centrum pola karnego. Jamajczyk zwieńczył długie dośrodkowanie Youriego Tielemansa.
Gdy Belg zagrał w pole karne, piłka trafiła do Tyrone’a Mingsa. Obrońca Aston Villi, będąc po lewej stronie zagrał główką na środek prosto w rozpędzonego Bailey’a. Goście chcieli pójść na ciosem. Bliski powiększenia zdobyczy bramkowej zespołu był Marcus Rashford, który po przejściu z Manchesteru United do drużyny z Birmingham gra czwarte spotkanie. Anglik znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego strzał został zablokowany przez bramkarza Brugge.
Korzystny wynik dla Aston Villi nie utrzymał się zbyt długo. Christos Tzolis na lewej flance krótko zagrał do Maxima De Cuypera. Belg zdecydował się na strzał po ziemi w kierunku dalszego słupka, który zakończył się bramką. Emiliano Martinez nie był w stanie sięgnąć piłki i na stadionie w Brugii mieliśmy remis 1:1. Losy połowy się odwróciły i na prowadzenie mieli szansę wyjść gospodarze. Zawodnik Club Brugge Chemsdine Takbu w lewy dolny róg. Tym razem bramkarz Aston Villi był w dobrym miejscu i uniemożliwił zdobycie drugiego gola. Żadna ze stron nie przejęła prowadzenia do końca połowy.
Aston Villa wygrywa po błędach Brugge
Po powrocie na murawę dłużej przy piłce byli gospodarze. Jeżeli Club Brugge oddawał strzał w kierunku bramki Martineza, bramkarz z pełną kontrolą łapał futbolowkę w rękawice. W okolicach 70′ minuty po obu stronach zrobiło gorąco po obu stronach. Na murawę został wprowadzony Marco Asensio, który w trzech ostatnich spotkaniach strzelił 4 gole. Hiszpan stojąc twarzą w twarz przeciwko Simonowi Mignoletowi trafił w środek bramki, czyli w miejscu do którego zdołał sięgnąć bramkarz. Belg popisał się refleksem i zdołał w ostatnim momencie interweniował. Na dobitkę miał okazję Matty Cash, ale jego próba była bardzo niecelna.
O wyniku 1:1 decydowały centrymetry. Tzolis posłał centrę w pole karne do przygotowanego Hansa Vanakena. Belg bardzo precyzyjnie zagrał głową w światło bramki. Wynik nie uległ zmianie dzięki interwencji Tyrona Mingsa. Choć obrońca ostatkami musnął piłkę, okazało się to być na tyle wystarczające, aby utrzymać remis. Tego nie można było powiedzieć po nieudanej interwencji Brandona Mechele.
Zawodnik próbował przeciąć podanie Morgana Rogersa do Oliie’go Watkinsa, ale piłka po wślizgu wylądowała i tak w bramce. Na tym nie zakończyły się problemy Clubu Brugge. Matty Cash przez obrońcę gospodarzy został zfaulowany w polu karnym. Sędzia bez cienia wątpliwości odgwizdał jedenastkę. Marco Asensio podtrzymał swoją świetną strzelecką passę, ponieważ rzut karny zdołał zamienić na trzecią bramkę dla zespołu.
____________________
Club Brugge 1:3 Aston Villa | 3′ Leon Bailey; 12′ Maxim De Cuyper; 83′ Brandon Mechele [br.sam]; 88′ Marco Asensio







