Remis na szczycie Premier League

Awatar Dawid Kwiatkowski

Tegoroczny zwycięzca Premier League został już wyłoniony, ale rozgrywki ligowe muszą dobiec końca. W ramach 36. kolejki Liverpool zremisował 2:2 z obecnym wiceliderem ligi – Arsenalem.

Arsenal remisuje z The Reds

Zwycięstwem z Tottenhamem piłkarze Liverpoolu zapewnili sobie mistrzostwo Anglii. Kilka kolejek przed tym spotkaniem zakładano, że bezpośrednie spotkanie obu ekip wyłoni zwycięzcę Premier League lub zagęści rywalizację na sam koniec. Jednakże gorsza dyspozycja Kanonierów pod koniec sezonu umożliwiła zdobycie tytułu The Reds wcześniej. 

Pojedynek między liderem, a wiceliderem ligi rozpoczął się lepiej dla wyżej notowanych. Liverpool wyszedł na prowadzenie dzięki bramce Cody’ego Gakpo. Holender nie miał sobie równych w polu karnym, gdy dośrodkowanie posłał Andre Robertson. Nie minęły dwie minuty i The Reds świętowali trafienie Luisa Diaza. Po podaniu Dominica Szoboszlaia napastnik znalazł się w sytuacji, w której nie mógł spudłować. Kolumbijczyk znalazł się naprzeciwko pustej bramki i powiększył przewagę gospodarzy. 

Kanonierzy rozpoczęli odrabianie strat niemalże od razu po przerwie. Jako pierwszy cegiełkę do końcowego wyniku dołożyli Leandro Trossard i Gabriel Martinelli. Brazylijczyk zdobył bramkę kontaktową po precyzyjnej wrzutce w pole karne. Martinelli uderzył prosto w prawy dolny róg bramki, dając nadzieję na powrót do spotkania. Gole główką były dziś na Anflield najczęstszą metodą na zdobycie bramki. Potwierdził to w 70′ Mikel Merino.  

 

Premier League zbliża się do końca

Do końca sezonu pozostały dwie kolejki. Wyłącznie matematyczne szanse pozbawią Kanonierów gry w przyszłorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Arsenal odpadł w półfinale, ale obecna pozycja w Premier League wskazuje na to, że ich udział w kolejnej edycji jest niemalże pewny. 

Podopieczni Mikela Artety na dwie kolejki przed końcem są liderami z 68. punktami na koncie. Najniższy stopień podium obecnie zajmują piłkarze Newcastle, którzy zgromadzili o dwa punkty mniej. Pozostałe miejsca premiowane grą w najważniejszych rozgrywkach klubowych zajmują Manchester City oraz Chelsea. Szósta w tabeli drużyna Aston Villa ma tyle punktów ile The Blues, tracąc do Kanonierów pięć „oczek”. Nottinhgam Forest są na siódmym miejscu, które gwarantuje grę w Lidze Konferencji. Rewelacja tego sezonu ma na koncie 62 punkty. 

 

Liverpool 2:2 Arsenal | 20′ Cody Gakpo; 21′ Luis Diaz; 47′ Gabriel Martinelli; 70′ Mikel Merino;  

Obserwuj portal w mediach społecznościowych