Krzysztof Ratajski zagra w II rundzie ET2
Cykl European Tour zaczyna nabierać rozpędu. Po inauguracyjnych zawodach w Krakowie od dzisiaj rozpoczęła się rywalizacja w Gottingen. Krzysztof Ratajski przy okazji poprzedniego wydarzenia odniósł zwycięstwo nad Mickym Mansellem. W następnym spotkaniu nawet miejscowa publiczność nie pomogła w starciu z Lukiem Humphriesem. Losowanie za rywala przydzieliło Shane’a McGuirka, z którym zmierzył się po raz pierwszy.
Krzysztof Ratajski w starciu z wiele niżej notowanym rywalem wywiązał się z roli faworyta i zagra jutro w kolejnej rundzie. Jednakże reprezentant Polski zaserwował więcej nerwów niż wskazywały na to pierwsze legi. A wszystko zmierzało, aby spotkanie zakończyło się jednostronnie po myśli Polaka. Ratajski kończył niemalże wszystko. Prym biało-czerwonego był na tyle widoczny, że prowadził 5:1. Nagle w grze naszego zawodnika nastąpił przestój. Irlandczyk zaczął lepiej grać, co umożliwiło odrobienie strat.
Niebezpiecznie zrobiło się gdy McGuirk przymierzył celnie w podwójną 18. Z 5:1 Ratajski prowadził jedynie 5:4. Irlandczyk poczuł swoją szansę i zmierzał, aby wyrównać. Jednakże nie trafił podwójnej 19, a chwilę później Polak przypieczętował awans checkoutem 59.
Ratajskiego w sobotę czeka pojedynek z Gianem van Veenem. Warto nadmienić, że dziś wieczorem o kolejną rundę zawalczy dwóch innych reprezentantów. Sebastian Białecki zmierzy się z Darylem Gurneyem, a Wojciech Bruliński z Joe Cullenem.

