Puszcza Niepołomice po dogrywce jako ostatnia w półfinale
Drużyna Niepołomic choć w ekstraklasie nie radzi sobie najlepiej, walcząc o utrzymanie to w Pucharze Polski spisuje się bardzo dobrze. Choć bardzo duży wpływ na rezultat miał błąd Mateusza Kuchty w dogrywce to, nie zważając na okoliczności Puszcza awansowała do najlepszej czwórki.
Pierwsza odsłona spotkania nie przyniosła kibicom tyle emocji ile można było oczekiwać po tym meczu. Bramki zaczęły padać po przerwie. Pierwszą z nich Krzysztof Kotoń. Akcję bramkową zainicjował Poczobut podaniem z połowy boiska. Trafiło ono na skrzydło. Łukasz Zjawiński oddał strzał, który zatrzymał goalkipper Niepołomic, ale jednocześnie odsłonił sporą przestrzeń. A ją wykorzystał Koton. Wyrównał Geramn Barkovsky. Białorusin niemalże spod samej bramki przedłużył główkę Marcina Kluski.
Regulaminowy czas nie zdołał wyłonić zwycięzcy, więc zawodnicy rozegrali dodatkowe pół godziny. Bohaterem spotkania okazał się być Dawid Szymonowicz, aczkolwiek większa „zasługa należy się” bramkarzowi Polonii. Obrońca wygrał pojedynek główkowy w polu karnym i uderzył niemalże w środek bramki. Kuchta pomimo, że miał piłkę w zasięgu nie zdołał jej utrzymać w rękach.
Kiedy ostatnie losowanie Pucharu Polski?
Pozostałe 4 drużyny dzieli jedno spotkanie od meczu na Stadionie Narodowym. Skład ubiegłorocznego finału już wiemy, że się nie powtórzy, ponieważ Wisła Kraków odpadła w 1/8 finału z Polonią Warszawa. Drugi finalista nadal pozostaje w grze. Pogoń wczoraj po dogrywce pokonała Piasta Gliwice. O tym kto z kim zagra zdecyduje losowanie. Odbędzie się w niedziele 2. marca na antenie TVP Sport o godzinie 20:15.
_______________________________
Polonia Warszawa 1:2 Puszcza Niepołomice | 49′ Krzysztof Koton, 63′ German Barkovsky, 108′ Dawid Szymonowicz







