Egipt dzięki swojemu liderowi zagra dalej
Gdy europejska piłka reprezentacyjna odpoczywa, na innym kontynencie nie brakuje emocji. Po zakończonych eliminacjach do przyszłorocznego mundialu rozpoczęły się zmagania w ramach Pucharu Narodów Afryki. Wszystkie drużyny rozegrały już po jednym spotkaniu, lecz wraz z dzisiejszym rozstrzygnięciem jedno miejsce w fazie play-off zostało już zajęte. Pierwszymi szczęśliwcami zostali piłkarze, grający pod przewodnictwem Hossama Hassana.
Egipt po pierwszej wygranej przeciwko Zimbabwe dokłada kolejne zwycięstwo. Dziś zawodnicy pokonali Republikę Południowej Afryki 1:0. Wynik może i nie imponuje, ale biorąc pod uwagę niesprzyjające okoliczności piłkarze spełnili cel w 100%. Jedyną bramkę dla Egiptu zdobył lider zespołu – Mohamed Salah. Gwiazda Liverpoolu po tym jak została sfaulowana w polu karnym, przystąpiła do rzutu karnego. Kapitan zespołu pewnym strzałem w środek bramki pokonał goalkippera rywali. Od tego momentu zaczęły się problemy faworytów. Na koniec połowy Mohamed Hany zszedł z boiska za drugi żółty kartonik.
Całą drugą część Egipt grał w osłabieniu. Choć RPA przejęło inicjatywę na boisku nie potrafili jej zamienić na upragnionego gola. Z siedemnastu prób żadna nie przekroczyła linii bramkowej, co dało Egiptowi zwycięstwo. Podopieczni Hassana z kompletem punktów po dwóch meczach przypieczętowali sobie awans do fazy pucharowej. Ostatnie spotkanie w fazie grupowej zagrają przeciwko Angoli. Egipt po poprzednim Pucharze Narodów Afryki ma coś do udowodnienia. Dwa lata temu odpadli na etapie 1/8 finału z DR Kongo po rzutach karnych.
___________________________
Egipt 1:0 Republika Południowej Afryki | 45′ Mohamed Salah







