Nottihgham Forest wygrywa po karnych
Pod koniec było bardzo gorąco, ale faworyt wywiązał się z zadania. Zawodnicy Nottingham Forest po serii rzutów karnych awansowali do ćwierćfinału Pucharu FA. Pierwsze 45 minut zakończyły bez zdobyczy bramkowych. W drugiej części meczu sytuacja uległa zmianie. Nieoczekiwanie prowadzenie objęli piłkarze Ipswich. Po rzucie rożnym prowadzenie gościom zapewnił George Hirst. Strzelec znalazł się w idealnym miejscu i czasie po wrzutce Benjamina Johnsona. Bramka na wyrównanie również padła dzięki główce. Tyle, że nie z rzutu rożnego, a z klasycznej centry. Jej egzekutorem stał się był Anthony Elanga, który posłał piłkę w pole karne. Bramkę wyrównującą strzelił Ryan Yates.
Regulaminowy czas gry nie był w stanie przesądzić o zwycięzcy, więc zawodnicy rozpoczęli dogrywkę. W dodatkowych dwóch kwadransach pojawiły się pojedyncze sytuacje bramkowe jak chociażby strzał koło słupka Joty Silvy. Ale ani ta z udziałem Portugalczyka ani żadna inna nie była w stanie przesądzić o wyniku spotkania. Oznaczało to tylko jedno – rzuty karne. Po ośmiu jedenastkach było 4:4.
Po stronie Nottingham Forest trafiali: Wood, Gibbs-White, Anderson oraz Williams. Natomiast z drugiej strony zadanie wykonali: Morsy, Delap, Cajuste i Johnson. Piątą serię rozpoczął Hudson-Udoi, który pewnie strzałem w lewy róg pokonał goalkippera Ipswich. Na 11. metr podszedł Jack Taylor. Zawodnik strzelił po ziemi w prawy róg, ale Matz Sels przeczytał intencje strzelca.
Nottingham Forest w kolejnej rundzie Pucharu FA zagrają z Brighton. Ich najbliżsi rywale po dogrywce wyeliminowali ekipę Newscatle po golach Yankuby Minteha i Danny’ego Welbecka.
Kto z kim zagra?
Losowanie par 1/4 finału odbyło się już przed ostatnim pojedynkiem. Najciekawiej zapowiada się rywalizacja między Bournemouth z Manchesterem City. Podopieczni Andoniego Iraoli nie bez problemów awansowali do tej fazy rozgrywek. Bowiem o zwycięstwie nad Wolvesami przesądziły dopiero rzuty karne. Manchester City choć przegrywał z Plymouth, ostatecznie odniósł zwycięstwo 3:1 z ekipą z Championship i zagra o półfinał.
Po serii jedenastek do ćwierćfinału awansowało również Fullham. Ich poprzednim rywalem był zespół Manchesteru United. Drużyna, która w ubiegłorocznych rozgrywkach triumfowała w finale przeciwko City. Po błędach Lindelofa i Zirkzeego „Cottagers” powalczą o awans z Crystal Palace. Zawodnicy nie mieli większych problemów z ekipą Millwall i przystąpią do dalszej rywalizacji.
Do ostatniego ćwierćfinału zostały wylosowane ekipy Preston North End oraz Aston Villi. Obie drużyny zwyciężyły swoje spotkania w regulaminowym czasie. Villa wygrali z Cardiffem 2:0, natomiast Preston odnieśli bardzo pewne zwycięstwo (3:0) nad Burnley.
Puchar FA – ćwierćfinały
Fullham – Crystal Palace
Preston North End – Aston Villa
Bournemouth – Manchester City
Brighton – Nottingham Forest
Puchar FA – terminarz
W batalii o trofeum pozostało 8 drużyn. Wśród tego grona znajduje się siedmiu przedstawicieli Premier League oraz jedna drużyna z Championship – Preston. Wszystkie drużyny rozegrają pojedynki w tym samym dniu – 29. marca. Za ponad 3 tygodnie poznamy najlepszą czwórkę tegorocznej edycji Pucharu FA. Gospodarzami swoich pojedynków będą drużyny: Preston, Fullham, Brighton oraz Bournemouth.







