Puchar Davisa nie dla Polski. Australia zagra o miejsce w rozgrywkach

Awatar Dawid Kwiatkowski

Gospodarze wywiązali się z roli faworytów przed własną publicznością. Reprezentanci Australii pokonali Polaków 3:1, pozbawiając naszych zawodników szans na dalszą grę o Puchar Davisa. Nad ranem najpierw poległ debel. Później awans przypieczętował Alex de Minaur w starciu z Kamilem Majchrzakiem.

Polacy odpadają w walce o Puchar Davisa

Reprezentanci Polski nie awansują do fazy qualifers po dzisiejszych rozstrzygnięciach w Brisbane. Choć pierwszy dzień napawał optymizmem przed decydującą rywalizacją, Polaków zabraknie w bezpośredniej walce o Puchar Davisa. Miejsce w kolejnym etapie zajmą Australijczycy, którzy pokonali naszych tenisistów 1:3.

Wczorajszy dzień zakończył wynikiem 1:1. Najpierw Alex de Minaur zakończył jednostronny pojedynek z Maksem Kaśnikowskim na swoją korzyść. Jednak Polaków do rywalizacji zdołał przywrócić Kamil Majchrzak. Reprezentant Polski pokonał Jamesa Duckwortha w trzysetowym pojedynku.

Zawodnik z Dąbrowy Górniczej dziś nie zdołał odwrócić losów spotkania w starciu z najmocniejszym punktem Australijczyków. Alex de Minaur zdołał zrewanżować się za spotkanie w s-Hertogenbosch, kiedy to Polak zdobył tytuł. W ramach pojedynku rozgrywek drużynowych Australijczyk zwyciężył 6:3; 6:3. W całym spotkaniu Majchrzak tylko raz zdołał zyskać przewagę nad rywalem.

Jednakże po odrobieniu strat gra zaczęła przechylać się na stronę de Minaura. Partię otwarcia zakończył serią czterech gemów z rzędu. Później pomimo wyrównanej rywalizacji zadecydował jeden moment – break na 4:2. Po nim potencjalny tie-break stał się odległą perspektywą. De Minaur w dziewiątym gemie zamknął nadzieję walki o Puchar Davisa na dobre.

Trzeciego punktu dla Australii nie byłoby gdyby nie gra podwójna. Gospodarze w składzie Rinky Hijikata i Max Purcell w dwóch setach pokonali polski duet. Karol Drzewiecki i Jan Zieliński grali w ramię w ramię przeciwko rywalom. Obie nacje wykorzystywały atut własnego podania. Polacy nie wytrzymali tempa w tie-breaku. Strata sześciu punktów z rzędu okazała się nie do odrobienia, przez co Australijczycy wyszli na prowadzenie. Hijikata i Purcell po breaku na 2:0 nie oddali prowadzenia do końca spotkania.

_____________________________________
R. Hijikata/ M. Purcell 2:0 J. Zieliński/ K. Drzewiecki | 7:6 [3]; 6:3
Alex de Minaur 2:0 Kamil Majchrzak  | 6:3; 6:3