Elina Svitolina zagra w turnieju mistrzyń
Biorąc pod uwagę wszystkie tygodnie tego sezonu nie mogło reprezentantki Ukrainy zabraknąć w turnieju zamykającym sezon. Elina Svitolina za sprawą dzisiejszego zwycięstwa w Pekinie została siódmą uczestniczką tegorocznego WTA Finals. Ukrainka przypieczętowała sobie awans, pokonując Ludmiłę Samsonową w trzech setach.
Po awansie do czwartej rundy tenisistka oficjalnie zgromadziła wystarczającą ilość punktów, która zapewni jej udział w imprezie w Indian Wells. W rankingu WTA Race żona Gaela Monfilsa zgromadziła 5036 punktów. To efekt całorocznej pracy, czego dowodem są osiągnięcia zdobyte w tym sezonie.
Elina Svitolina była najlepsza w dwóch turniejach – WTA 250 Auckland oraz WTA 1000 w Rzymie. Z innych tysięczników można wyróżnić finał w Dubaju oraz półfinały w Toronto i Indian Wells. Szczególnie wartym do odnotowania faktem jest również udział w Australii. Podczas Australian Open Ukrainka dotarła do fazy najlepszej czwórki.
Układ sił WTA Finals
Po zakwalifikowaniu się tenisistki z Ukrainy miejsca w WTA Finals już jest naprawdę niewiele. Elina Svitolina została siódmą uczestniczką z ośmiu jakie przewidują te zawody. Poza nią pewność gry wcześniej uzyskały: Aryna Sabalenka, Elena Rybakina, Coco Gauff, Jessica Pegula, Mirra Andreeva oraz za wygranie turnieju wielkoszlemowego – Linda Noskova. Tym samym ostatnie miejsce rozstrzygnie się między Igą Świątek i Karoliną Muchovą. Obie grają w Wuhan. Obie awansowały do czwarej rundy. Polka jeszcze nie poznała rywalki. Czeszka zagra z Dianą Sznajder. Bliżej jednak realizacji celu jest Muchova, która ma przewagę 816 punktów nad Polką.









